Niesiołowski odniósł się również do sprawy krzyża w Sejmie. Podkreślił, że chce go większość społeczeństwa, a Sejm jest jego reprezentantem. Zdaniem posła to wyborcy zdecydowali o obecności krzyża w sali obrad sejmowych, wybierając w latach 90. taki, a nie inny skład parlamentu. Poseł PO wypowiedział się jednak przeciwko podejmowaniu przez sejm uchwały w sprawie obecności krzyża, gdyż byłoby to, jego zdaniem, okazją do awantur.

 

Poseł PO oświadczył również, że jego partia nie poprze wniosku o powołanie komisji śledczej w sprawie nadużyć w spółce "Elewarr". Jego zdaniem, byłoby to "niepotrzebne dowartościowanie" Władysława Serafina, bohatera tak zwanej afery taśmowej w PSL. Z wnioskiem o powołanie komisji wystąpiła Solidarna Polska. Niesiołowski uważa, że wspomniane ugrupowanie chce poprawić swoje bardzo słabe notowania w sondażach.

 

Mówiąc o sprawie nowej ustawy medialnej, Niesiołowski wyraził opinię, że ministerstwo kultury musi się porozumieć z sejmową komisją kultury. Przewodnicząca komisji Iwona Śledzińska-Katarasińska powiedziała, że nowa ustawa powinna powstać jak najszybciej. Minister Bogdan Zdrojewski uważa natomiast, że przygotowanie ustawy potrwa cały rok, a więc mogłaby wejść w życie w roku przyszłym.

 

Niesiołowski uważa, że Platforma zyska na radarach? Niech uważa tak dalej! Utwierdzajmy go w tym... Pożegnanie z władzą będzie szybsze i bezpieczniejsze niż fotoradar.

 

AM/IAR/Wp.pl