Następna kompromitacja ze Stadionem Narodowym w roli głównej
Ok. godz. 14 w stadionowej recepcji było już ponad 100 bardzo zdenerwowanych osób. Był to jednak dopiero początek - przez bramy Narodowego wciąż do obiektu wchodziły kolejne osoby nieświadome tego, że wejściówek na zwiedzanie dawno zabrakło.