Co nam przyniesie 2013, czyli dobre męskie kino w polskim wydaniu
2013 w polskim kinie, patrząc już na sam początek roku, zapowiada się obiecująco. Już jutro, 4 stycznia, na ekrany wchodzi film Katarzyny Rosłaniec. Reżyserka wstrząsających „Galerianek” po raz kolejny podejmuje się niełatwej próby sportretowania młodego pokolenia Polaków (czego ostatnio często, z lepszym bądź gorszym skutkiem, podejmują się polscy reżyserzy – wystarczy wspomnieć choćby porażającą „Salę samobojców” czy „Jesteś bogiem”).