Zdaniem Khorchide życia społecznego nie można regulować w ten sposób. Mimo to uczeni islamscy usiłowali zaprojektować na podstawie Koranu „prawniczy schemat”. – Ale to pozostaje ludzka konstrukcja – podkreśla Khorchide.
Naukowiec ostro skrytykował radykalne prądy islamskie takie jak salafici. Jego zdaniem zrobili oni z islamu „obcą ideologię”, która wspólnie z nim „ma tylko siatkę pojęciową i parę drobnostek”. Salafici propagują wizję „represyjnej wojny Bożej”, która interesuje się wyłącznie powierzchowną warstwą islamu taką jak sposób ubierania się. – Więc jeśli rozumiem Boga jako Boga miłosierdzia, to dla salafitów jest to zbyt nudne - mówi.
Khorchide zaznacza, że choć chrześcijanie i muzułmanie różnią się w swoich rytuałach i co do rozumienia Boga jako Trójcy, to mają wiele wspólnego. – Kiedy chodzi o ludzkie poszukiwanie doskonałości, o miłość bliźniego, umiłowanie Boga, w takim kontekście widzę siebie jako chrześcijanina – mówi islamski naukowiec.
Na pytanie, jak bronić tych wersetów Koranu, w którym Żydzi i chrześcijanie są określani mianem małp i świń, Khorchide odpowiada, że „[p]odobny problem dotyczy też Biblii”. Wskazane fragmenty dokumentują wojenne konfrontacje VII wieku i nie wolno odczytywać ich „poza historycznym kontekstem”.
Khorchide jest muzułmaninem i pedagogiem religii, stoi na czele Centrum Teologii Islamskiej w Münster/Osnabrück, które zajmuje się kształceniem młodego pokolenia islamskich naukowców, ekspertów od islamu, nauczycieli religii. Niedawno ukazała się jego książka „Islam jest miłosierdziem. Zarys religii nowoczesnej”.
Jr3/katholisch
