„Gazeta Wyborcza” odjeżdża. O władzy biskupa pisze jako o „władzy totalitarnej” i „mobbingu”
Jak psycholog ocenia konflikt z księdzem Lemańskim. Odpowiedź jest krótka. - Poza kontekstem Kościoła użylibyśmy takich pojęć jak "mobbing", "władza totalitarna" – mówi psycholog. - Dobrym pojęciem byłoby nawet "sekta". Chodzi o instytucję czy organizację, która będąc częścią większej całości, na swoim obszarze kieruje się własną etyką i regułami. Nie funkcjonują w niej dobre praktyki zewnętrzne, wypracowane przez cywilizację i obyczaj – dodaje.