Niepokoje o. Dostatniego, publicysty  „Gazety Wyborczej” - zdjęcie
17.07.13, 09:10Logo "Gazety Wyborczej"

Niepokoje o. Dostatniego, publicysty „Gazety Wyborczej”

38

Ojciec Tomasz Dostatni, dominikanin, a z zamiłowania publicysta „Gazety Wyborczej” i komentator radia TOK FM, na łamach ulubionej przez siebie gazety wyraził „obawy” w związku z przyznaniem koncesji Telewizji TRWAM („Co zobaczymy w TV Trwam”, „Gazeta Wyborcza” 12.07.2013). Dostrzega on w „środowisku RM twarz nacjonalistyczną, politykierską, ksenofobiczną i zaangażowanie polityczne”. „Obawy” i „niepokoje” towarzyszą temu felietoniście nie od dziś. W przeszłości na łamach „Gazety Wyborczej” napisał, że ojciec Dyrektor Radia Maryja to „politykier a nie kapłan”. Zaatakował Ojca Tadeusza Rydzyka, który zwrócił uwagę, że prezydent Komorowski deklaruje się jako katolik, a jednocześnie opowiada się za aborcją i in vitro .

Na kilka dni przed manifestacją  w obronie wolnych mediów, w końcu września 2012 roku w Warszawie,  po raz kolejny wyraził „niepokój’ w „Gazecie Wyborczej”. W TOK FM walkę tysięcy katolików o prawo do własnej telewizji nazwał „podpalaniem Polski”

Po Marszu Niepodległości 11 listopada 2012 roku, znów w TOK FM krytycznie odniósł się do skandowanego przez uczestników Marszu hasła „Bóg, honor, ojczyzna”, ponieważ „może prowadzić do skojarzenia, że  Bóg jest związany z jakimś konkretnym narodem. Uważam, że to herezja” – mówił. A zatem dla tego ojca dominikanina związek polskości z katolicyzmem to herezja.

Wkrótce  znów przestrzegał – tym razem przed „rocznicomanią”, która „osiąga szczyt jakiegoś absurdu”. A to w związku z wielotysięczną manifestacją zorganizowaną przez PiS,  13 grudnia 2012 roku w 31 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.  W komentarzu dla „Gazety Wyborczej” pisał: „Te dwie rocznice - 13 i 16 grudnia – wyrąbują nowe podziały, kształtują nowe interpretacje i nowe uzasadnienia dla swojej bieżącej polityki. A w nich narracja narodowa chce stworzyć inny kanon historii najnowszej”. Tylko swojej głębi intelektualnej ojciec Dostatni zawdzięcza fakt połączenia – nie wiedzieć czemu – tych dwóch dat: wprowadzenia stanu wojennego i rocznicy zamachu na prezydenta Gabriela Narutowicza.  Puenta była błyskotliwa: „I to nam przede wszystkim przypomina 16 grudnia 1922 roku”.

Publicysta „Gazety Wyborczej” i komentator radia TOK FM zapewne w imię deklarowanego przywiązania do wartości ewangelicznych został członkiem Kapituły Stowarzyszenia im. Prof. Zbigniewa Hołdy, która w październiku 2012 roku przyznała pierwszą swoją nagrodę redaktorce „Gazety Wyborczej” Ewie Milewicz. Profesor Hołda był przeciwnikiem   lustracji (także pracowników naukowych)  i protestował w 2006 roku, gdy PiS chciał pozbawić emerytur byłych funkcjonariuszy UB i SB oskarżonych o zbrodnie komunistyczne. Ewa Milewicz na łamach „Gazety Wyborczej” w 2007 roku zadeklarowała: „nie złożę oświadczenia lustracyjnego, którego domaga się ustawa lustracyjna od dziennikarzy”. Milewicz rozpoczęła antylustracyjną akcję dziennikarzy, kontestując obowiązujące prawo. Z grupą osób m.in. M. Olejnik, T.Lisem, G.Miecugowem  podpisała „List dziennikarzy przeciwnych oświadczeniom lustracyjnym”.

Ostatnio, w związku z przyjazdem arcybiskupa Szewczuka, zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego ojciec Tomasz Dostatni zaapelował aby wybaczyć Ukraińcom mordy na Wołyniu i pozwolić im rozliczyć się z ich historią.

Już tylko tymi wypowiedziami i działaniami ojciec Dostatni zasłużył na zaliczenie w poczet autorytetów moralnych  kreowanych  przez „Gazetą Wyborczą” . Wyreżyserowany festiwal z udziałem księdza Lemańskiego wkrótce przeminie a kariera medialna ojca Dostatniego zapewne przed nim. Tym bardziej, że konkurentów jest coraz mniej.

Krzysztof Kawęcki
historyk,  wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej

oprac. eMBe

Komentarze (38):

anonim2013.07.17 9:32
Według mnie powinien być w ogóle zakaz wypowiadania się duchownych w mediach - wiele mądrych głosów by wtedy nie mogło się wypowiedzieć, ale za to wielu niemądrych nie psułoby prawdy obecnej Kościele i Ewangelii - a to o wiele większe spustoszenie niż zysk z mądrych wypowiedzi.
anonim2013.07.17 9:33
Oczywiście mówię tu o księżach - biskupi i tak mają obowiązek głoszenia nauki Kościoła i to oni ponoszą odpowiedzialność za swoje słowa.
anonim2013.07.17 9:35
@arbiter Te media i tak są kierowane do środowisk hermetycznych. Mówię raczej o wypowiedziach księży w mediach ogólnodostępnych - gdzie dla ludzi chwiejnych w wierze głupie wypowiedzi naprawdę szkodzą
anonim2013.07.17 9:37
Poza tym media katolickie mają też zadanie jednoczenia ludzi na modlitwie - to bezcenna rola, zwłaszcza RM (starsze osoby naprawdę czują więź wspólnotową dzięki temu radiu - przykład: moja babcia).
anonim2013.07.17 9:38
Niewygodnego duchownego? Raczej agenta wrogiego medium, słowotwórstwo towarzysza ojca może i trafiło do lemingów, w myślących budzi obrzydzenie, nie po drodze nam z lewicą laicką ....
anonim2013.07.17 9:43
O.Tomasz Dostatni pewnie chciałby żeby gazeta wyborcza była wyznacznikiem etycznym wiary w Jezusa Chrystusa.Chciałbym jeszcze jedno zauważyć czy którzy kiedykolwiek oglądali TV Trwam widzieli tą mowę nienawiści którą wszyscy straszą bo ja nigdy.I
anonim2013.07.17 9:48
Rany! Znowu dominikanie...
anonim2013.07.17 9:49
Przydałaby się Święta Inkwizycja, która taktownie zadałaby pytanie wielebnemu Ojcu o podstawy tych obaw, które najwyraźniej powstają wyłącznie w jego biednej głowie.
anonim2013.07.17 9:50
Ludzie, czemu wy się wdajecie w dyskusję z trollami? NIE KARMIĆ TROLLA
anonim2013.07.17 9:52
Arbitrze Jak zwykle nadinterpretujesz. Teraz ja dam nadinterpretację (dla żartu): Fronda pewnie Ci płaci, żebyś wprowadzał więcej emocji do komentarzy, żeby ciekawsze były. "określenie "głupie wypowiedzi" jest jedynie subiektywnym odczuciem" - nie jest subiektywnym odczuciem wobec obiektywnej nauki Kościoła, która jest spójna i jasno określona w Magisterium Kościoła. Jeśli ktoś wypowiada się poza nauczaniem Kościoła to robi wielką szkodę Kościołowi i dlatego powinno się wg mnie zabraniać księżom wypowiedzi w meanstreamie w ogóle - i tylko tyle chciałem powiedzieć - reszta to Twoje domysły :)
anonim2013.07.17 9:53
co do połączenia dat, michnikowszczyzna w czystej postaci ... ulubiona wolta nadredaktora od czasów poselskich ...
anonim2013.07.17 9:53
Ach, ta ciemnota autorytetów z Czerskiej ! Wielebny najwyraźniej nie zna wyników badań i książki profesora Ireneusza Krzemińskiego: http://archiwum.rp.pl/artykul/903636-Intelekt--stanal-mi-deba.html Zabawne, zakłamani sekciarze "krytykują" otwarte radio !
anonim2013.07.17 9:54
Arbiter ogarnij się , kościół i lewica laicka?
anonim2013.07.17 9:57
@ stop katofobii Gie Wu jest przecież prywatnym przedsięwzięciem , a że finansowanym z budżetu? ( ogłoszenia tzw. jednoosobowych i innych spółek skarbu państwa) to przecież norma w UBekistanie ....
anonim2013.07.17 10:01
Ojcze Dostatni - dostrzegamy w Ojcu twarz nacjonalistyczną, politykierską, ksenofobiczną, zaangażowanie polityczne i podlizywanie się libertynom politycznym. FE !
anonim2013.07.17 10:06
To kompletne wypaczenie autonomii zakonów, polegającej na bezpośredniej podległości Stolicy Apostolskiej. To wykorzystywanie przywilejów do złych celów, do rozbijania Kościoła. A biskup miejsca nie może nic zrobić.. Przełożeni ojca dostatniego zapatrzeni w doktrynę pracy duszpasterskiej "na granicach".. "Bo jesteśmy takimi komandosami w trudnych środowiskach.." To bądźcie w tych środowiskach, ale nie sączcie tej mętnej wody przez media na całą Polskę i nie dzielcie Kościoła.
anonim2013.07.17 10:12
dostrzega on "...twarz nacjonalistyczną, politykierską, ksenofobiczną i zaangażowanie polityczne" Widać często patrzy w lustro. Może zbyt często, czasem to źle wpływa na ocenę świata.
anonim2013.07.17 10:13
Linki? do czego? kup papierową Gie i przeglądnij ogłoszenia ... i pomyśl ... Podobny eksperyment możesz zrobić z ND .... Porównaj ogłoszeniodawców ... co do RM ludzie dobrowolnie przekazują kasę ... o tak to oburzające wszak powinni je raczej przekazać dla młodych wykształconych z wielkich miast ...
anonim2013.07.17 10:15
Ludzie! Jak śmiał apelować o wybaczenie! To wbrew Ewangelii!!! "Ojciec Tomasz Dostatni zaapelował aby wybaczyć Ukraińcom mordy na Wołyniu i pozwolić im rozliczyć się z ich historią. Już tylko tymi wypowiedziami i działaniami ojciec Dostatni zasłużył na zaliczenie w poczet autorytetów moralnych kreowanych przez „Gazetą Wyborczą”
anonim2013.07.17 10:15
Co do mainsteramu to w UBekistanie i to można przedefiniować ... postubecki motłoch wszystko kupi ....
anonim2013.07.17 10:19
" Ojciec Tomasz Dostatni zaapelował aby wybaczyć Ukraińcom mordy na Wołyniu i pozwolić im rozliczyć się z ich historią" drogi kolego, wzmóż czujność, wróg czuwa, ... pisałem o michnikowszczyżnie a ty dokładasz dalsze przykłady ... czy jeden dobry postulat ma uwiarygadniać wszystkie? Z tym samorozliczeniem bym nie ryzykował, Norynberga pokazuje, że przymus rozliczenia jest lepszy ....
anonim2013.07.17 10:43
@stop_katofobii Człowieku, doinformuj się, zamiast powtarzać pomówienia pod adresem Ojca Rydzyka.
anonim2013.07.17 10:44
O. Dostatni OP to ten sam, który pobłogosławił porozwodowy związek Palikota. Jego wypowiedzi nie dziwią mnie w cale. Od dawna wiadomo kim on jest.
anonim2013.07.17 11:08
Dominikanie mają to do siebie, że od czasu do czasu w ich strukturach znajdzie się jakiś obcy agent - niewierny Tomasz . Jak nie Tomasz Turowski to Tomasz Dostatni. Ach, gdzie się podziały te wierne niegdyś Domini Canis ?
anonim2013.07.17 11:23
@arbiter "A jak definiujemy mainstream - wszystko co nie po waszej myśli?". Nie jestem specem od tego rodzaju definicji, ale na czuja: mainstream definiujemy jako przekaz medialny płynący z głównym nurtem poprawności politycznej (a więc nieprawdy) - wtedy owszem nie jest to po naszej myśli bo nie-prawda nigdy nie jest po naszej myśli (por. J 8,32).
anonim2013.07.17 11:26
On się doinformował ... w Gie Wu .... A co do ogłoszeń ( o tych państwowych piszę ) ... Ogłoszeniodawca ignoruje zupełnie część społeczeństwa które do Gie Wu nie sięgnie .... czyta natomiast Nasz Dziennik ... norma?
anonim2013.07.17 11:26
...Po Marszu Niepodległości 11 listopada 2012 roku, znów w TOK FM krytycznie odniósł się do skandowanego przez uczestników Marszu hasła „Bóg, honor, ojczyzna”, ponieważ „może prowadzić do skojarzenia, że Bóg jest związany z jakimś konkretnym narodem... To szanowny Dominikanin nie wierzy już, że istnieje naród wybrany ???
anonim2013.07.17 11:28
A zbiórka na stocznię została rozliczona .. Darczyńcy zostali poproszeni o zadysponowanie pieniędzmi i ci ci chcieli to uczynili ... ja również... Czy byłeś ofiarodawcą?
anonim2013.07.17 11:29
Szanowny Ojciec dostrzega w RM politykierstwo ale oczywiście TOK FM i GW są "apolityczne". Ojciec boi się czo zobaczy w TV TRWAM, na pewno nie zobaczy zdemoralizowanych zboczeńców i wykorzenionych zaprzańców takich jak w mediach promujących Szanownego Ojca. GW szczególnie wtedy była "apolityczna" jak miała własną partie i rednacz był zarazem przewodniczącym.
anonim2013.07.17 11:32
@stop_katofobii "Coś się nie zgadza w tym, co mówię?" Tak. http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/prawda-o-ratowaniu-stoczni-gdanskiej/
anonim2013.07.17 11:52
Wśród myślących oczywistą sprawą jest, że zbyt mocne łączenie Boga z określonym narodem jest herezją i to bardzo ciężką dlatego, że zaprzecza powszechności katolicyzmu. Na to chciał zwrócić uwagę O. Dostatni. Ten Kawęcki musi to zrozumieć jeśli chce być dobrym katolikiem.
anonim2013.07.17 12:07
" Nie ma na to dokumentów, jakie powinny być prowadzone przy zbiórce publicznej, więc możesz mówić, że wszystko jest ok, ale się sam przy tym oszukujesz. " I oczywiście dziesiątki kontroli wszelakich "przyjaźnie " nastawionych instytucji tego nie wykryły ... za to prawie publicznie puszkowały za parę groszy na drobną grzywnę .... durniej dalej ....
anonim2013.07.17 12:33
Cóż, co powiedział to jego i świadczy o jego poglądach. Mnie jednak zastanawia ten fragment: (Hasło) "Bóg, honor, ojczyzna" - "może prowadzić do skojarzenia, że Bóg jest związany z jakimś konkretnym narodem. Uważam, że to herezja." A mnie uczono o jakimś narodzie wybranym. (Konkretnym narodzie.) Tak dla przypomnienia, warto, by Ojciec zerknął do KKK. Naród wybrany to chrześcijanie. Więc jak to tam leci z tą herezją ? Czyją zatem naukę głosi o. Dostatni?
anonim2013.07.17 13:27
Czego duchowny szuka w Gównie ?
anonim2013.07.17 16:06
@Kalikst38 „Ach, gdzie się podziały te wierne niegdyś Domini Canis ?” Są, cały czas są, tylko wyglądają jakby pana zmieniły. ;)
anonim2013.07.17 16:28
Nie muszę czytać żadnych artykułów , żeby mieć takie samo zdanie jak Dominikanin. Mnie wystarczy posłuchać audycji gdzie głos zabiera o. Rydzyk. Uważam, że żaden kapłan nie powinien mieć żadnych zarzutów i napomnień dopóki nie zostanie upomniany ten człowiek. Jemu należy dać wszystkie kanały na ,,muksie 1'', a w Polsce będzie 105 % katolików.
anonim2013.07.17 16:55
@arbiter "trzeba by jednak wyrazić się precyzyjnie i określić w których mediach wolno się wypowiadać a w których nie". Właśnie to zostawiłbym biskupom - niech oni decydują nie tylko w których mediach ma się wypowiedzieć duchowny, ale też który duchowny może to robić - czyli ma autorytet Kościoła; inaczej poprzez nierozsądne wypowiedzi niektórych duchownych to nierozsądne wypowiedzi są utożsamiane z Kościołem. Takie cóś jak pozwolenie biskupa było za komuny - podczas nagonki na Kościół. Dziś jest znowu nagonka i dlatego trzeba uważać na to co się mówi - i dlatego bym wrócił do tych restrykcji z czasów komuny. Oczywiście mogę się mylić - nie jestem w końcu biskupem. W wymienionych przez Ciebie mediach wypowiadają się przede wszystkim ludzie świeccy - a i tak przypisujesz im głos KK. To tylko mnie utwierdza, że dla ludzi nie szanujących Kościoła lepiej będzie jak nierozsądne głosy zamilkną - a i te rozsądne też nie zawsze są sensowne zgodnie z Mt 7,6.
anonim2013.07.17 20:20
B-new Bardzo rozsądna uwaga/propozycja. Pozdrawiam. :)