Wiadomości
Nie jest łatwo mówić o nacjonalizmie czy ruchu narodowym w Polsce. Nie jest to łatwe, bowiem tradycja ta została rozstrzelana i uwięziona, a później przemielona przed dwa wielkie totalitaryzmy. A jakby tego było mało skazana na zapomnienie przez lewicową inteligencję Polską. Ale mam wrażenie, że trzeba to robić, bo Polska, a także każdy inny kraj, potrzebuje mocnego kręgosłupa narodowego, silnej tożsamości. Tą budować może tylko silny, dynamiczny, nowoczesny patriotyzm, którego najważniejszy nurt w polskiej tradycji politycznej określał się mianem nacjonalizmu lub narodowej demokracji. Potrzeba tego nurtu jest szczególnie dobrze widoczna, gdy wspólnota narodowa przeżywa kryzys, gdy słabnie tożsamość i świadomość odpowiedzialności za nią, gdy ludzie pochłonięci konsumpcjonizmem i małą stabilizacją uznają, że Ojczyzna nie jest im już do niczego potrzebna.