Gruzini w liście do UE: Sodomia jest grzechem i nie można jej publicznie propagować
Gruzini żądają poszanowania tradycyjnych wartości rodzinnych.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Gruzini żądają poszanowania tradycyjnych wartości rodzinnych.
Fabuła skupia się na trzech osobach, które spotykają się na tej samej Mszy Świętej z powodu życiowych kryzysów, z jakimi walczy każdy z nich. Msza Święta nie jest dla nich niczym nowym, ale nie są w stanie zrozumieć jej prawdziwego znaczenia. Pomoc przychodzi ze strony aniołów stróżów, którzy pozwalają bohaterom pojąć walkę dobra ze złem i cudowny triumf wiary, który unaocznia się podczas każdej Eucharystii. To, czego doświadczą w trakcie tej Eucharystii, zmieni ich życie na zawsze.
Marta Brzezińska-Waleszczyk: Od czasu głosowania nad projektem ustawy zakazującej aborcji eugenicznej, w większych miastach Polski Fundacja PRO organizuje pikiety. Obrońcy życia pokazują zdjęcia posłów, którzy głosowali za odrzuceniem projektu wraz ze zdjęciami abortowanych dzieci. Co ma na celu Wasza akcja?
"Wychodzę z założenia, że właściwie w dzisiejszych czasach nie ma prywatnych rozmów telefonicznych, nie ma osobistego e-maila, który nie jest dostępny prawie wszystkim, nie jest wykluczone, że nie ma własnych domów, w których można być osobą prywatną – powiedział w specjalnym wywiadzie dla TVP Zbigniew Brzeziński odnosząc się do afery podsłuchowej z udziałem USA.
W 2011 roku w Baltimore odbyła się konferencja, podczas której pięćdziesięciu panelistów naukowców oraz organizacje takie jak amerykańska B4U-ACT postulowały o usunięcie pedofilii, podobnie jak wcześniej stało się to z homoseksualizmem, z listy chorób psychicznych APA i zaprzestania jej stygmatyzowania.
„Różowa budka z dwoma miejscami do siedzenia. Na wewnętrznej ścianie zarys dwóch postaci – kobiety i mężczyzny, z zaznaczonymi na ciele punktami, w których znajdują się przyciski. Obok każdej postaci słuchawka. Po naciśnięciu odpowiedniego przycisku głos w słuchawce szczegółowo opisuje wybraną część ciała i czynności, jakie należy wykonać aby osiągnąć seksualną przyjemność. Tak wygląda edukacja seksualna w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie” - czytamy na portalu Solidarni2010.pl.
Wieczór polityk spędził z przyjaciółmi. Powodem miała być informacja, że jego żona jest w stanie błogosławionym. Poseł miał jej obiecać, że nie będzie pił w ciągu całego okresu ciąży, i uzyskać zgodę na ostatnią zabawę. - Poszliśmy na kolację z winem, potem na drinka do lokalu. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy. Gdy wychodziłem i zbierałem się do tego, by pojechać do domu, zauważyłem, że dzieją się niepokojące rzeczy przed tym lokalem. To była awantura, w której nie brałem udziału, ale po prostu dzieją się niedobre rzeczy – podkreślił poseł. A gdy zaczął dopytywać się o to, co się działo, został pobity.
Badanie przeprowadził Millward Brown dla RMF FM. Wynika z nich także, że partia Jarosława Kaczyńskiego wciąż jest lierem politycznych rankingów.
Jesteś znanym fotoreporterem, robisz niezliczoną ilość zdjęć a okładka ostatniego numeru „W sieci” skłoniła cię do publicznego zabrania głosu. Czy uważasz, że ta okładka jest manipulacją?
Redaktor naczelny tygodnika poinformował, że nie zamierza przekazywać rządowi żadnych informacji o zdjęciu umieszonym na okładce "W sieci". "Proszę nie oczekiwać, że kiedykolwiek ujawnimy takie szczegóły. Proszę pamiętać, że ujawnianie tajemnic Smoleńska to nie jest bezpieczne zajęcie. Nie udzielimy odpowiedzi na to pytanie. Ani teraz, ani w przyszłości" - taką wypowiedź Jacka Karnowskiego można znaleć w rozmowie jaką przeprowadzi z czytelnikami na facebookowym fanpage’u „W sieci”.
Wojanarowski miał obiecywać pracę w zamian za poprackie nowego barona z Dolnego Śląska Jacka Protasiewicza. Wojanrowski zaprzecza jakoby składal takie obietnice. Równocześnie jednak Paweł Graś, rzecznik rządu poinformował, że sam poseł przyznał, że posuna się za daleko.
Jednak w Holandii było powszechną praktyką wykorzysytwanie go również w celach antykoncepcyjcych.
Zdaniem źródłem portalu wGospodarce.pl poseł miał przebywać na spotkaniu integracyjnym. I właśnie podczas niego, widząc interwencję policji poprosił funkcjonariuszy o odznaki i podanie przyczyn interwencji (do czego ma prawo jako poseł na Sejm RP). Policjanci odmówili i stali się agresywni wobec posła co skończyło się jego pobiciem oraz zastosowaniem gazu pieprzowego. Następnie poseł został zabrany na komendę, a później - do szpitala.
W sierpniu portal Fronda.pl informował o bulwersującej sesji zdjęciowej autorstwa Łukasza Szczygielskiego. Modelkami fotografa były półnagie kobiety, zaś miejscem sesji – żydowski cmentarz w Chęcinach.
Poseł Michał Jaros i radny z Polkowic Tomasz Borkowski namawiali delegata Pawła Frosta do głosowania na Jacka Protasiewicza. W zamian sugerowali, że działacz mógłby trafić do rady nadzorczej jednej z państwowych spółek.