Prymas Polski: Nie będzie tolerancji dla pedofilii wśród duchownych
Abp Józef Kowalczyk powiedział, że "osoby, które były ich ofiarami, zostaną otoczone szczególną troską Kościoła, a także opieką psychologiczną i duchową".
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Abp Józef Kowalczyk powiedział, że "osoby, które były ich ofiarami, zostaną otoczone szczególną troską Kościoła, a także opieką psychologiczną i duchową".
W najnowszej rozmowie na łamach Tygodnika Rzeczpospolitej Plus-Minus ukazała się rozmowa Roberta Mazurka z Andrzejem Rozenkiem. Jednym z tematów był chwalebny udział Marii Czubaszek w konwencie założycielskim "Twojego Ruchu" (dawnej Ruchu Palikota).
"Powiedzmy szczerze – politycy i dziennikarze i tak przed końcem ciszy wyborczej wymieniają się informacjami, szacunkami, przeciekami z firm badawczych przygotowujących sondaże tzw. exit polls. W czasie wyborów prezydenckich w 2010 r. dziennikarze relacjonowali rzekomy wyścig żużlowy, gdzie pod nazwiskami sportowców kryły się informacje, ile procent głosów zebrali Jarosław Kaczyński czy Bronisław Komorowski. Podobnie było w 2011 r., gdy nagle najpoważniejsi komentatorzy podawali informacje o... cenach warzyw na targu." - pisze Szułdrzyński
Inaczej mówiąc, nauki te prowadzą badania tak, jakby Bóg nie istniał. Odnalazły one swoją tożsamość, gdy zrezygnowały ze stawiania pytań, na które nie są w stanie udzielić odpowiedzi.
Śp. Zbigniewa Religę zagra utalentowany Tomasz Kot. O filmie wypowiedziała się żona zmarłego lekarza, Anna Religa: - Na pewno nie będzie to film o ministrze. To będzie film o lekarzu. Ma obejmować okres dwóch lat na przełomie Warszawy i Zabrza. - Scenariusz konsultowano ze mną. Myślę, że będzie dobrze. Jest mi miło, że powstanie ten film. Na pewno taki wyraz pamięci jest przyjemny – cieszy się Anna Religa.
Nie będą to jednak wczasy, tylko ciężka siedmiodniowa harówka! Dlatego też Donald Tusk zabiera ze sobą aż pięcioro ministrów. Wszakże nie od dziś wiadomo, że przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę. W niebezpieczną wyprawę do krainy słoni i hipopotamów wybiorą się Bartosz Arłukowicz, Sławomir Nowak, Stanisław Kalemba, Barbara Kudrycka i Marcin Korolec. Celem ekspedycji ma być wymiana. Minister rolnictwa ma przywieźć żywność, zaś minister nauki i szkolnictwa wyższego nowych, afrykańskich studentów. Wciąż jednak nie wiadomo czym wymienią się minister środowiska, transportu i zdrowia. Choć przynajmniej w przypadku tego ostatniego, lepiej byłoby, by nic z sobą nie przywoził. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
Nabór do pierwszej klasy o profilu katolickim w roku szkolnym 2014/15 odbędzie się w szkole nr 34 w Homlu. Inicjatorką pomysłu jest dyrektorka placówki, Żanna Bandarewa. – W Homlu są klasy prawosławne i żydowskie, ale nie ma katolickich – powiedziała Bandarewa. – Liczymy w pierwszym rzędzie na parafian miejscowego Kościoła rzymskokatolickiego, którzy będą nam pomagać w wychowaniu dzieci i opowiadać o katolickich tradycjach – dodała.
Odnośnie "propisiorstwa" Bieniendy, mówi on sam: "Powiem tylko tyle, że większość pracy przy tych symulacjach wykonywali moi doktoranci i studenci. To są Amerykanie, Chińczycy czy Hindusi. Oni nie tylko nie głosują na PiS, ale wielu nie wie nawet, gdzie leży Polska". Profesor uważa, że jest tak dyskredytowany za to, że nie "akceptuje oficjalnego kłamstwa smoleńskiego". - W tym szale medialnej nienawiści do niezależnych ekspertów inspirowanej z ośrodków prokuratury nie chodzi przecież ani o nasze badania, ani o nasze zeznania, ani o nasze kompetencje. Chodzi wyłącznie o zabicie niezależnego głosu sprzeciwu wobec absurdów zawartych w raportach MAK i Millera - tłumaczy prof. Binienda w wywiadzie dla "Naszego Dziennika".
Nie mam prawa ani zamiaru pouczać mieszkańców Warszawy jakie mają podejmować decyzje, ale nie zazdroszczę im warunków życia. To, co rzuca się w oczy to chaos komunikacyjny i ogromne korki. To jest nieporównywalne z żadną europejską stolicą, nawet poruszając się taksówką po wydzielonych pasach ruchu tracimy godziny na przymusowy postój lub jazdę w żólwim tempie.
Kardynał Gianfranco Ravasi, szef Papieskiej Rady ds. Kultury gości dziś w Warszawie na "Dziedzińcu pogan", cyklicznej imprezie dialogicznej. W wywiadzie dla dziennika "Rzeczpospolita" kard. Ravasi wyjaśnia, że współczesny ateista ma duhcowość: "Poza przypadkiem ateisty antyklerykalnego, który chce zaprzeczyć wszelkiemu wymiarowi transcendentnemu, jakiejkolwiek ekspresji duchowej. Jednak dziś taka postać ateizmu w sensie materialistycznym, jest już rzadka. Niewierzący, w większości operują w wymiarze poszukiwań przekraczających zwykłą materialność". I dodaje, że dialog chrześcijanina z niewierzącym nie jest czymś drugo,-trzeciorzędnym ale obowiązkiem, wynikłym ze specyfiki naszej wiary. Chrześcijanie są dialogistami. "Chrześcijaństwo z natury jest religią dialogiczną. Wierzący został posłany do świata. Nie jest członkiem sekty. W dialogu z niewierzącym także osoba wierząca może się czegoś nauczyć. Dlatego właśnie dialog jest istotny. Stanowi on zasadniczy element struktury chrześcijańst
Znany z kontrowersyjnych poglądów Wojciech Cejrowski zapewnia, że jego program podróżniczy mogą oglądać wszyscy.
To prawdziwy horror, ziszczenie się makabrycznych wizji z rodzaju powieści science fiction. Jak pisze Marcin Powęska, redaktor serwisu Nowe Technologie, projektowanie dzieci stało się realne za przyczyną „nowojorskiej firmy Genepeeks, która opracowała program pozwalający na symulację kodu genetycznego dziecka poczętego z komórki jajowej pacjentki kliniki i plemnika pozyskanego od przypadkowego dawcy spermy. Symulacja ma być dokonywana przed zabiegiem inseminacji albo zapłodnienia in vitro - po to, by wybrać genetycznie "najbardziej odpowiedniego" ojca dziecka”.
Korzenie wiary chrześcijańskiej są żydowskie. Papież mocno przywołał ten fundament naszej religii. Franciszek powtórzył do delegacji rzymskiej gminy żydowskiej, że antysemityzm nie powinien mieć miejsca w ludzkim sercu, a zwłaszcza w sercu chrześcijanina.
Zdjęcie wywołało oczywiście dyskusję, ale nie wszyscy byli zachwyceni. My napiszemy krótko: chamstwo da się leczyć. I choć nie jest on tak groźne jak pedofilia, to warto. Jeśli bowiem Przybylska ma dowody na to, że ksiądz M., na którego się powołuje, skrzywdził dziecko, to niech uda się z nimi do kurii albo na prokuraturę. A jeśli nie, to niech nie obraża dziesiątek tysięcy uczciwych księży.
Wszystko z powodu skargi 11-latka, który poczuł się dyskryminowany w swoim ateistycznym światopoglądzie. Tymczasem Baden-Powell w swoim zasadniczym dziele "Skauting dla chłopców" pisał, że celem skautingu jest wychowanie chrześcijan i patriotów.