Wiadomości
"Dzisiejsze media pokazują świat z perspektywy klasy średniej. Wystarczy spojrzeć, jakie są proporcje między niewykwalifikowanymi robotnikami, bezrobotnymi czy emerytami w telewizji a innymi zawodami, przede wszystkim lekarzami, przedstawicielami administracji publicznej itp. Widać, że ten świat medialny jest nieco zaburzony. Możemy się więc spodziewać, że święta pokazywane w telewizji będą raczej aspiracyjne niż takie, jak w typowych domach.To będzie taki zestaw rytualny: od dań poprzez elementy wystroju aż do wzorca wielopokoleniowej rodziny. Ale już sam entourage, czyli to, jakie choinki, jakie bombki, jakie prezenty - to się zmienia. To też będą takie elementy jak np. napoje. Wiadomo, że pokazane będzie raczej wino, tak jak w klasie średniej, niż wódka, żeby się lepiej kolędy śpiewało.Bardzo widać też, że zmieniły się choinki. Te pokazywane w mediach przypominają drzewka z galerii handlowych, są bardzo bogate, eleganckie. Zupełnie nie jak te tradycyjne w zwykłych domach."