Czym jest Boże Narodzenie dla ateisty?
Na początku prof. Mikołejko podkreśla, że "ateizm nie oznacza rezygnacji z bycia w pewnej kulturze religijnej". Dlatego ateista żyje w przestrzeni Bożego Narodzenia. Profesor podkreśla, że ten czas to "czas na to, by wejść do wnętrza siebie samego. To moment by zastanowić się nad sensem własnej egzystencji, własnego losu. Zbudować w sobie nadzieję i jakieś dobro. Doznać prawd egzystencjalnych."