Przed dwoma tygodniami przewaga PiS na d PO wynosiła dziesięć punktów procentowych. Teraz zmalał ado zaledwie czterch.
Partię Jarosława Kaczynskiego popiera 29 proc. ankietowanych, ale PO ma poparcie 25 proc. z nich.
Wydaje się, że słabnące sondaże wpływają "występy" agenta Tomka. Także wybór Antoniego Macierewicza na wiceszefa partii nie był dobrze odebrany przez część wahającego się elektoratu.
Można też wskazać na pojawienie się Jarosława Kaczyńskiego w Kijowie u boku szefa nacjonalistów ukraińskich - najsilniejszy elektorat podkarpacki może nie chcięć akceptować tego rodzaju uwiarygadniania spadkobierców Bandury
ToR/rp.pl
