Kaczyński też napisał list do Camerona
Przypomnijmy: David Cameron w brytyjskim parlamencie stwierdził, że otwarcie granic Zjednoczonego Królestwa dla Polaków było błędem.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Przypomnijmy: David Cameron w brytyjskim parlamencie stwierdził, że otwarcie granic Zjednoczonego Królestwa dla Polaków było błędem.
Owi liderzy bowiem, będąc ludźmi dość zamożnymi i żądnymi politycznej władzy, w niczym nie przypominają przywódców strajkowych ze Stoczni Gdańskiej czy Szczecińskiej. Poza tym, Ukraina jest tak podzielona od strony narodowościowej, religijnej, politycznej i społecznej, że zgromadzenie takiej ilości osób nie jest absolutnie realne. Wspólna nienawiść do prezydenta Janukowycza (czytaj: chęć zajęcia jego miejsca), to za mało, aby zbudować coś wielkiego i trwałego.
"Pierwsze wrażenie, jakie się rodzi to bezgraniczne współczucie dla dramatu kobiety, która demonstruje ogromną siłę autodestrukcji; bo to, co wypowiada to wyraz totalnej autodestrukcji. To sytuacja człowieka tragicznego, w obliczu, którego pozostaje modlitwa. Wiele osób deklarowało i deklaruje modlitwę w intencji tej kobiety, choć ona sama gest wiary i wsparcia chrześcijańskiego odrzuca. Jeszcze raz podkreślam to ogromna tragedia człowieka opętanego, złego i nie waham się użyć tego słowa, a jednocześnie ogromna wola wsparcia tej kobiety i jej tragedii" - zwrócił uwagę ks. prof. Paweł Bortkiewicz w rozmowie z Radiem Maryja.
"W ludziach jest morze pogardy dla kobiet, ja jestem jego katalizatorem. Gdybym przerwała ciążę i wtedy o tym poinformowała, przeżywała dramat, byłoby OK. Ale kiedy mówię, że to zrobię i nie jest mi z tym źle, nie objawiam skruchy - zaczyna się bagno. Taka kobieta jest zła, niemoralna, jest suką, puściła się... To sposób na kanalizowanie niechęci, stałam się wiadrem na ścieki jeśli chodzi o publiczne komentarze." - użala się Bratkowska
Parlament Ugandy uchwalił w piątek ustawę, przewidującą karę dożywotniego więzienia za niektóre rodzaje aktów homoseksualnych. Dożywocie przewidziano za kontakty homoseksualne z udziałem nosiciela wirusa HIV, za seks homoseksualny z nieletnimi i osobami niepełnosprawnymi, a także za wielokrotne kontakty homoseksualne, do których dochodzi za obopólną zgodą. Na siedem więzienia może zostać ukarana osoba, która poprowadzi ceremonię zawarcia "małżeństwa" jednopłciowego.
"Inspiracją dla artysty była postać jego dziadka – Juliusza Wiktora Gomulickiego – właściciela bogatego księgozbioru, miłośnika słowa pisanego oraz wielbiciela kobiet. Wystawa obejmuje czternaście fotografii z cyklu Bibliophilia, ukazującego bibliotekę jako przestrzeń, w której spotykają się intelekt i zmysły. Bohaterkami zdjęć są ujęte na tle książek, roznegliżowane przyjaciółki artysty oraz modelki. Gomulicki fotografował je w warszawskim antykwariacie Logos, w swojej bibliotece oraz na tle kolekcji nieżyjącego już meksykańskiego intelektualisty – Jaimego Garcíi Terrésa. Książki, z którymi pozują, to w większości pozycje z księgozbioru dziadka Gomulickiego."
"Czytając jej wypowiedź poczułam się tak, jakby mnie ktoś uderzył w twarz i nagle stałam się katolicką oszołomką - komentowała w TOK FM Dominika Wielowieyska. - Trochę mną to wstrząsnęło i to przy wszystkich założeniach, że kobiety, które podejmują decyzje o aborcji, są w trudnej sytuacji psychologicznej i w żadnym razie nigdy bym ich nie oceniała i potępiała - podkreśliła prowadząca Poranek.
„Byłam zdania, że nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Poza tym uważałam, że żony polityków niekoniecznie powinny opisywać swoje życie, bo takie książki będą później dokładnie analizowane, każdy niuans może mieć znaczenie” – wyznaje w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Małgorzata Tusk. Żona premiera dodaje, że na zmianę jej stanowiska wpłynęła książka Danuty Wałęsy i reakcje osób, którym lektura publikacji „coś dała”. „Obie budujemy związek z bardzo silnymi mężczyznami, którzy związani są z polityką. To zajęcie, które wymaga szczególnej odporności, przebojowości i wytrzymałości” – ocenia Tusk.
Leszek Miller, były komunista, człowiek walczący w czasach PRL z księżmi i polskim Kościołem, nadal odczuwa potrzebę artykułowania antykatolickich fobii. W rozmowie w Radiu ZET powiedział na temat listu polskich biskupów przestrzegających przed niebezpieczną ideologią gender: „Gender to jedna z obsesji polskich biskupów. Pewnie gdyby można było wprowadzić w Polsce inkwizycję, to oni by stanęli na czele tego procesu.
Beata Kempa w Radiu ZET ujawniła, że w „83 przedszkolach w Polsce wprowadza się zajęcia, na których dziewczynki przebiera się za chłopców, a chłopców za dziewczynki”.
Naukowcy twierdzą, że dwa naturalne cykle w ciągu 21. stulecia obniżą temperaturę na ziemi tak bardzo, że będzie porównywalna z „małą epoką lodowcową” z 1870 roku.
Córka tragicznie zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Marta Kaczyńska mówi dziennikowi "Gazeta Polska Codziennie", że wydarzenia, które obecnie rozgrywają się na Ukrainie, pokazują, że Zachód nie jest na tyle stanowczy, na ile wymaga tego powaga obecnej sytuacji geopolitycznej: "Brakuje tego stanowczego głosu w naszym rejonie Europy w sprawach zagranicznych, jaki reprezentował mój ojciec. Na najwyższych stanowiskach w Polsce brakuje prawdziwego lidera".
Jak donosi "Nasz Dziennik" minister Siergiej Ławrow stwierdził, że "te brakujące 35 tomów ze śledztwa katyńskiego, których nie dostaliśmy, „podpada” pod ustawę o ochronie danych osobowych, więc ich nie zobaczymy" - mówi prof. Wojciech Materski z Instytutu Studiów Politycznych PAN, członek Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych. Dodaje, że takie tłumaczenie uważa za "bzdurę", gdyż wszystkie nazwiska padały w tomach, które polska strona już utrzymała.
Marija Alochina z Pussy Riot na wolności. Jeszcze dziś kolonię karną ma opuścić nieformalna liderka grupy - Nadieżda Tołokonnikowa. Prawnik Alochiny poinformował rosyjskie media, że jego klientka dziś rano opuściła kolonię karną. W tej chwili aktywistka jest w drodze na dworzec kolejowy w Niżnym Nowogrodzie. Wszystkie dokumenty zostały skompletowane i podpisane - oświadczył prawnik Piotr Zajkin. Alochina oraz Tołokonnikowa zostały w zeszłym tygodniu objęte amnestią, ogłoszoną przez rosyjską Dumę w związku z 20. rocznicą uchwalenia konstytucji.
Adam Darski, 21 grudni o godzinie 11.00 , wziął udział w cyklicznej akcji czytania dzieciom w Zatoce Sztuki w Sopocie. Informujący o spotkaniu trójmiejski portal ironicznie obawiał się "Oby tylko nie zjawił się w Sopocie w swoim stroju scenicznym..."