Przedszkola nie chcą gender
"Nasz Dziennik" pisze dzisiaj o zasięgu wdrażania ideologii gender w polskich przedszkolach.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
"Nasz Dziennik" pisze dzisiaj o zasięgu wdrażania ideologii gender w polskich przedszkolach.
Stanisław Pięta, poseł PiS: Słowa pani poseł Joanny Senyszyn są zdumiewające. Wydaje się, że każdy polski polityk powinien szanować żołnierzy, którzy oddali życie za wolną i niepodległą Polskę, a także przeciwstawiać się próbom opluwania ich i deprecjonowania. Takimi uwagami i komentarzami Senyszyn pokazuje, że bardziej identyfikuje się z komunistycznym okupantem niż z polską tradycją wolnościową i niepodległościową. To poważny problem ludzi z Sojuszy Lewicy Demokratycznej, którzy nie potrafią się odciąć od swoich komunistycznych korzeni i w wolnej Polsce godzą się na deprecjonowanie pamięci historycznej, opluwanie najlepszych polskich patriotów.
Posiedzenie Knesetu w Krakowie to dla Polski dobre wydarzenie. W pierwszym rzędzie dlatego, że odbywa się pod hasłami polskiego filosemityzmu, co może istotnie się przyczynić do pozbycia się – przyprawianej nam przez wiele lat, w radykalnym kontraście z faktami – gęby antysemitów. Ma to związek z neokolonialnym fałszowaniem historii i obciążaniem Polaków współodpowiedzialnością za holocaust. Tymczasem w związku z krakowskim posiedzeniem Knesetu Żydzi zapowiadają m.in. walkę z notorycznie powtarzanym w zachodnich mediach określeniem „polskie obozy koncentracyjne”. Można się z tego tylko cieszyć i mieć nadzieję, że nie będzie to jednorazowa kampania.
Francja może się stać pierwszym dużym krajem Europy z prawem do zabijania chorych i starych. Taką zapowiedź sformułował prezydent tego kraju François Hollande – o czym informuje „Rzeczpospolita”. Występując w Pałacu Elizejskim przed gronem 600 dziennikarzy, Hollande starannie unikał kontrowersyjnych słów: nie użył terminu „eutanazja”, ale także „samobójstwo wspomagane" ani nawet „umierać”. Ale jego przesłanie jest jasne. Do końca tego roku w Zgromadzeniu Narodowym ma znaleźć się projekt ustawy, który zagwarantuje „każdej osobie dorosłej dotkniętej nieuleczalną chorobą powodującą nieznośne cierpienie zarówno fizyczne, jak i psychiczne, którego nie da się uśmierzyć, możliwość wystąpienia, w ściśle określonych warunkach, o pomoc medyczną dla zakończenia życia w godności”.
„W związku z nieoczekiwaną rezygnacją Jacka Żakowskiego i zwolnieniem jednej miejscówki na okładce książki "Resortowe dzieci" zwracam się do wydawnictwa Fronda z uprzejmą prośbą o rozważenie możliwości zapełnienia pustostanu po Żakowskim mną. Prośbę motywuję chęcią rozwiania podejrzeń na temat mojej przeszłości. W latach 2001-06 pracowałem w jednej redakcji z Michałem Karnowskim, który wówczas jeszcze miał zadatki na zwykłego publicystę, a nie tylko "niepokornego". Do głowy mi w tamtym czasie nie przyszło, że ta współpraca może się w przyszłości położyć cieniem na moim wizerunku” - oznajmia Maziarski.
Czego można spodziewać się po europosłance Joannie Senyszyn z SLD? Ano tego, że po raz kolejny będzie pluła na bohaterów Wolnej Polski. Tym razem na swoim Twitterze polityk błysnęła stwierdzeniem, że Żołnierze Wyklęci mordowali swoich rodaków.
To opinia prokurator Sylwii Cieślikowskiej z Prokuratury Rejonowej Poznań-Nowe Miasto. Jeszcze radykalniej na ten temat wypowiada się były minister sprawiedliwości, Jarosław Gowin, który twierdzi, że w Polsce z zamrożonymi zarodkami można zrobić wszystko – handlować, niszczyć, eksperymentować.
Do smutnych refleksji na temat tego, ile prywatności pozostawiają nam wspólnotowe regulacje, doszedł niedawno rzecznik generalny Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Perdro Cruz Villalón. Zakwestionował bowiem dyrektywę unijną nakładającą na dostawców usług łączności elektronicznej obowiązek zatrzymywania przez dłuższy okres danych o „ruchu i lokalizacji” wszystkich klientów.
Badanie zostało przeprowadzone we Wielkiej Brytanii przez organizację sprzyjającą homoseksualistom, Metro. Opisano je jako największe badanie życia społecznego młodzieży LGBT w Anglii. Uczeni przebadali siedem tysięcy osób w wieku od 16 do 25 lat; 89 proc. z nich identyfikowała się jako homoseksualiści, biseksualiści lub transpłciowcy. 11 proc. badanych było heteroseksualnych.
Twierdził, że jest to instrument może niedoskonały ale umożliwiający zdobycie pracy tym co pracy nie mają i zatrudnienie przez pracodawców nowych pracowników w sytuacji kiedy nie są w stanie zatrudnić ich w inny sposób.
W rozmowie z Kamilem Durczokiem prezydent Bronisław Komorowski wspominał swoją wizytę na Przystanku Woodstock wraz z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem. „Nie mógł uwierzyć, że młodzież z natury skłonna do buntu, może być tak podatna na postawy patriotyczne i propaństwowe. Tam była ogromna polska flaga” - relacjonował Komorowski.
W telewizji Republika, Antoni Macierewicz odniósł się do kwestii niedawnych zarzutów wobec niego, dotyczących tłumaczeń raportów z likwidacji WSI. – Gigantyczna prowokacja o niezwykłej skali bezczelności – tak nazwał całą sprawę Macierewicz. Jego zdaniem ludzie, którzy próbowali mu coś zarzucić, nie mieli żadnego materiału dowodowego i świadomie wprowadzali w błąd. – Tej skali używania służb specjalnych do walki z politykami nie obserwowaliśmy już dawno – zaznaczył wiceprezes PiS. Zdaniem Macierewicza jest to przestępstwo fałszowania dokumentów. – W sposób oczywisty pułkownik Pytel wprowadzał w błąd – wyjaśniał polityk.
W dość mocnych słowach, poseł PiS Jan Dziedziczak wyjaśnia ostatnie doniesienia np. "Gazety Wyborczej" o tym, że PiS toczy walkę z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. – Ja opowiadam się za wolnością. Jeśli ktoś chce dawać pieniądze na WOŚP, to niech daje, nie mam nic przeciwko". Jednakże zdaniem posła PiS Jerzy Owsiak to osoba kontrowersyjna, która bardzo zdecydowanie wypowiada się na tematy polityczne. – Ostatnio wulgarnie wypowiadał się na temat działań Antoniego Macierewicza – przypominał. – Niech pan Owsiak robi sobie co chce, ale dlaczego włączać w to PiS – zastanawiał się polityk.
Oprócz „małżeństw” zabrania ona też homoseksualistom tworzenia klubów, stowaryszeń i wszelkich organizacji. Najwyższa kara za złamanie nowego prawa to 14 lat więzienia.
Rządowa komisja zdrowia, której przewodniczył prof. Yonatan Halewi zaleciła by dostęp do darmowej aborcji na życzenie miały kobiety między 20 a 33 rokiem życia. Komisja ustaliła także listę refundowanych zabiegów i leków. Już niebawem zalecenia te mogą stać się obowiązującym prawem. Obecnie wymagana jest jedynie formalna akceptacja rządu.