Witold Gadowski: Stan dziennikarstwa w Polsce rozzuchwalił ewidentnych zdrajców i kolaborantów
Witold Gadowski na stefczyk.info opublikował oskarzycielski felieton na tema środowisk dziennikarskich w Polsce:
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Witold Gadowski na stefczyk.info opublikował oskarzycielski felieton na tema środowisk dziennikarskich w Polsce:
Jego zdaniem książka przypomina propagandę marcową. – Podobieństwa do propagandy marcowej są uderzające – pisze w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” historyk. – Autorzy korzystają z teczek, piętnują ludzi, których rodzice nosili obcobrzmiące, żydowskie nazwiska. Bez żenady zaglądają w spodnie, cytują, kto był czyim ojcem i matką, jak leci, po nazwiskach – oznajmia.
- Projekt domagający się wprowadzenia aborcji na żądanie, ograniczenia wolności sumienia oraz obowiązkowej edukacji seksualnej w szkołach, po raz kolejny usiłuje się poddać pod głosowanie na forum Parlamentu Europejskiego - alarmuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
Knesset ma obradować w Polsce 27 stycznia, wtedy przypada bowiem 69. rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu.
"Ostatecznie śledczy zdecydowali, że nie podejmą śledztwa zarówno w sprawie wypowiedzi, jak i innych wątków, jakie od listopada się pojawiły w związku z księdzem Bochyńskim" - poinformował IAR Witold Błaszczyk z Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Portal Fronda.pl: Jest Pan znany z sympatyzowania z szeroko pojętym ruchem narodowym. Jak się Panu podoba wczorajsza akcja Brygady Mazowieckiej ONR, która zakłóciła spotkanie promocyjne z Anną Grodzką. Czy nie powinniśmy na takie wystąpienia oburzać się w takim samym stopniu, w jakim oburzaliśmy się na przykład na zakłócanie przez bandę przebierańców poznańskiego wykładu ks. prof. Pawła Bortkiewicza?
„A już się wydawało, że temat lustracji odszedł do lamusa historii” - rozpoczyna swój felieton w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego” ks. Adam Boniecki. I podkreśla, że młode pokolenie wcale nie jest nim zainteresowane, zaś sam fakt wpisania kogoś na listę TW nie zawsze oznaczał to samo.
Biuro Regionalne Światowej Organizacji Zdrowia dla Europy i Federalne Biuro ONZ ds. Edukacji Zdrowotnej. Standardy edukacji seksualnej w Europie
We wtorek o godz. 18 w Empiku przy ul. Marszałkowskiej miało się odbyć spotkanie z Anną Grodzką. Posłanka miała promować swoją najnowszą książkę, jaka ukazała się nakładem wydawnictwa W.A.B „Mam na imię Ania”. Miała, bo do spotkania nie doszło.
Katarzyna Bratkowska nie ma lekko. Jej deklaracje o ciąży i dokonaniu aborcji w Wigilię nie podobają się nawet tym, których trudno posądzić o konserwatywne poglądy. Na drogę wojennej ścieżki feministka wkroczyła z Joanną Senyszyn.
Policjanci, których cytują irlandzkie media, podkreślają szok i przerażenie po tym, jak odnaleziono ciało O'Gormana. W domu, w którym mieszkał, odkryto nie tylko jego zwłoki, ale także odkryto, że po śmierci zabójca zjadł jego płuco, a także przygotował do zjedzenia serce. Zabójcą okazał się 34-letni Saverio Bellante, który miał zabić obrońcę życia po partii szachów, których rozgrywał z ofiarą.
Od połowy roku 2010 zamordowano tam co najmniej 28 dzieci (dane podane przez szpital), a wciąż nie ujawniono jeszcze liczby ofiar z czasu przed przekształceniem Szpitala w spółkę (1993 - 1.07.2010 r.).
Petycja zaadresowana do Premiera Donalda Tuska to nic innego jak głos zdesperowanych naukowców, tęskniących za czasami marksistowskiej retoryki, lubujących się w antykatolickich rozprawach, hołubiących mentalności aborcyjnej, gejowskiej, transeksualnej i innych tego typu pseudonaturalnym wypocinom. I oczywiście petycja ma chronić chorobotwórczą komórkę, kosztem zdrowia psychicznego i mentalnego. Podpisani poniżej petycji przedstawiciele "nauki" domagają się od rządu Polskiego uciszenia Kościoła katolickiego oraz środowisk antygenderowych. To pokaz arogancji ludzi, którzy uważają, że przebieranie chłopców w sukienki jest ok. Cóż, przeczytaj sam poniższą petycję i również wyślij do Donalda Tuska stosowne oświadczenie w tej sprawie.
Oświadczenie organizatorów akcji "Chcemy Muzeum Żołnierzy Wyklętych w stolicy" W dniu wczorajszym około godziny 19 rozpoczęliśmy poprzez Facebooka akcję "Chcemy Muzeum Żołnierzy Wyklętych w stolicy". W ciągu półtorej godziny kliknięciem "lubię to" poparło ją ponad 2000 osób, zaś w chwili obecnej gdy piszę te słowa jest to już około 4000 osób. Jesteśmy dwójką młodych ludzi związanych ze strukturami Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości. Nie chcemy by nasza akcja była wyłącznie wydarzeniem internetowym, bez przełożenia na świat rzeczywisty. Naszym podstawowym celem jest zwrócenie uwagi mediów i społeczeństwa na potrzebę budowy takiego Muzeum. Pragniemy współpracować ze WSZYSTKIMI popierającymi nasz zamysł, bez względu na ich sympatie polityczne. Chcemy by ta sprawa połączyła WSZYSTKICH Polaków. Ufamy, że dostatecznie uświadomieni wagą tej sprawy obywatele poprą nasz postulat i wymuszą na władzy godne upamiętnienie Żołnierzy Niezłomnych. Nikt w pełnej bohaterów polskiej historii nie zasłu