Biznesmeni coraz mniej wspierają Kościół katolicki
Gazeta przypomina, że jeszcze w 2009 roku polscy biznesmeni zasilili przez różne datki polski kościół kwotą 62 mln zł.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Gazeta przypomina, że jeszcze w 2009 roku polscy biznesmeni zasilili przez różne datki polski kościół kwotą 62 mln zł.
Rok 2014 to nie tylko bowiem 75 rocznica śmierci, ale także 150 rocznica urodzin przywódcy obozu narodowego, osoby która swym podpisem pod Traktatem Wersalskim, pieczętowała powrót Polski do rodziny państw wolnych i niepodległych Uroczystości rozpoczną się w 2 stycznia o godz. 17 Mszą św. Requiem w Poznańskiej Farze. Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego odprawi ks. dr Rafał Pajszczyk. Po Mszy o godz. 18.30 w Pałacu Działyńskich na Starym Mieście w Poznaniu odbędzie się debata poświęcona dziedzictwu Romana Dmowskiego, którą poprowadzi Marszałek Marek Jurek Udział w dyskusji wezmą o. Karol Meissner OSB, prof. Waldemar Łazuga i prof. Grzegorz Kucharczyk.Na zakończenie spotkania odbędzie się także premiera książki: Mariusz Kułakowski "Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień". Książka ta, to prawie 900 stron niezwykle oryginalnego materiału. Przede wszystkim tytułowe listy i wspomnienia, ale także znakomite przedmowy i opracowania biograficzne. Ich autorzy to sami wielcy z krę
Jako filozof nie mam wątpliwości, że filozofii trzeba bronić jak niepodległości. Nauka myślenia dla niego samego, nauka czysta, której celem nie jest nic poza mądrością – są wartościami, które powinny być obecne na uniwersytecie, jeśli nie ma się on stać szkółką zawodową. I dlatego w pełni popieram list intelektualistów, którzy apelują o ratowanie instytutów filozofii. Niestety ta szlechatna inicjatywa posłużyła Magdalenia Środzie do zaatakowania... teologii, która też przecież wcale nie ma się dobrze.
Portal Fronda.pl: Do Sejmu trafiła kolejna obywatelska inicjatywa ustawodawcza zakazująca pracy w niedzielę. Podpisało się pod nią ponad 114 tysięcy Polaków. Chodzi o zamknięcie w niedzielę wielkich hipermarketów. To Pańskim zdaniem dobra propozycja?
We wtorek warszawska prokuratura umorzyła śledztwo ws. działań policji podczas Marszu Niepodległości 2012. Śledztwo dotyczyło ewentualnego przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy policji. Śledzy nie dopatrzli się jednak znamion czynu zabronionego.
Daniel Olbrychski, goszcząc w Radiu Zet, niespodziewanie zadeklarował, że mógłby zagrać Antoniego Macierewicza w filmie o katastrofie smoleńskiej, choć krytycznie ocenia pomysły, o których słyszał.
Jedną ze swoich pierwszych Mszy Świętych Papież Franciszek odprawił w więzieniu. Już Benedykt XVI podczas wizyty złożonej dwa lata temu w rzymskim Rebibbi mówił: “Ludzka i boska sprawiedliwość bardzo się od siebie różnią. Ludzie oczywiście nie są w stanie stosować Bożej sprawiedliwości, ale muszą przynajmniej wzorować się na niej, usiłować zrozumieć jej głębokiego ducha, aby oświecił on również ludzką sprawiedliwość, ażeby uniknąć, by więzień stał się osobą wyłączoną ze wspólnoty — a niestety, nierzadko do tego dochodzi”.
- Projekt przygotował Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Wolna Niedziela". Czekamy na weryfikację podpisów, gdy poznamy datę pierwszego czytania, rozpoczniemy rozmowy z politykami - mówi Krzysztof Steckiewicz, pełnomocnik Komitetu.
Chodzi o instalację z multiplikowaną postacią ukrzyżowanego Chrystusa powieszoną w oknach mieszkania artysty Alberta Załuskiego przy ulicy Pijarskiej 17 w Nowym Sączu. Chrystus Załuskiego w ukrzyżowanych rękach trzyma butelki, zamiast głowy jest globus a winogrona robią za tunikę. Zamiast tabliczki INRI jest duży kod kreskowy.
Nie tylko Polska wymiera i ginie demograficznie z powodu masowej emigracji. Podobny proces widać także w Rumunii, Bułgarii, a także innych krajach Europy Wschodniej. Od upadku komunizmu ludność Bułgarii skurczyła się z 9 do 7,5 mln osób. W tym czasie Rumunia straciła 4 miliony mieszkańców i ma ich teraz niewiele ponad 19 milionów. Przynajmniej 3 miliony mieszkańców obu krajów wyjechało na Zachód, przede wszystkim do bliskich kulturowo Włoch i Hiszpanii. – Co gorsza, imigranci w 85 proc. nie ukończyli 40. roku życia. W Bułgarii pozostawiają więc nie tylko coraz mniej liczne społeczeństwo, ale także społeczeństwo coraz starsze – mówi „Rzeczpospolitej” Marco Incerti z brukselskiego Center for European Policy Studies (CEPS).
Z Robertem Winnickim, liderem Ruchu Narodowego rozmawia Aleksandra Rybińska. Ruch Narodowy chętnie szarżuje hasłami „obalenia republiki okrągłego stołu”, dekomunizacji i lustracji. Hasłami, które w ćwierć wieku po upadku komunizmu wydają się nieco anachroniczne. Co znaczy dziś dla pana antykomunizm?
Żyjemy w czasach dekadencji, w czasach upadku zasad, norm, moralności, kryzysu kultury narodowej i patriotyzmu. Żyjemy w czasach, gdy rząd Rzeczpospolitej prowadzi politykę likwidacji atrybutów suwerenności naszego państwa i przekazywania ich Unii Europejskiej. W czasach, gdy ta polityka prowadzona jest pod osłoną pastiszowego patriotyzmu prezydenta Komorowskiego, patriotyzmu sprowadzonego jedynie do fetowania przeszłości i udawania, że neoluksemburgizm byłby szczytem marzeń Piłsudskiego czy Dmowskiego. Żyjemy w czasach, gdy od polskości traktowanej jako nienormalność, Polacy uciekają, dowartościowując się patriotyzmem europejskim, tak jakby można byłoby być Europejczykiem, nie będąc Polakiem, Niemcem czy Hiszpanem. Koncepcja europejskiego patriotyzmu, jako wyzwolenia z ograniczeń patriotyzmu narodowego, jego dziedzictwa, tradycji, tożsamości, odzwierciedla raczej parweniuszowskie fobie i kompleksy, niż uczestnictwo w europejskiej cywilizacji. Nasza cywilizacja jest zapierającym dech w
Jak wspomina anonimowa aborcjonistka, przez sześć lat pracowała jako asystentka w klinice aborcyjnej. Towarzyszyła lekarzom, którzy wykonywali aborcje. Dobrze pamięta moment, w którym zrozumiała, czym naprawdę jest aborcja. Jej relacja została przedstawiona przez Population Research Institute.
Ksiądz na swoim blogu na Huffington Post wspomina, z jak wielkim odzewem spotkała się jej publikacja.
Z doniesień prasowych opisujących sytuację kobiety w ciąży, która urodziła martwe dziecko po wypadku samochodowym wynika, że polskie prawo nie chroni dzieci nienarodzonych w sposób wystarczający. Sąd nie uznał, że sprawca wypadku powinien odpowiadać za śmierć jej dziecka. Czy to odosobniony przypadek? Wątpię, żeby o tym dokładnie wiedzieli aborcjoniści, którzy nie chcą żadnej ochrony dziecka poczętego. A potencjalnych sytuacji, w których kobieta może stracić dziecko w wyniku działania innej osoby może być wiele. Złe prawo działa przecież również na niekorzyść kobiet.