Fronda TV: Dlaczego Martyna Wojciechowska chce być lesbijką?
W pozostałych tygodnikach solidna porcja prorodzinnego konserwatyzmu. Zobacz Frondowy Przegląd Tygodników Polskich, autorstwa Tomasza Terlikowskiego.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
W pozostałych tygodnikach solidna porcja prorodzinnego konserwatyzmu. Zobacz Frondowy Przegląd Tygodników Polskich, autorstwa Tomasza Terlikowskiego.
Poproszony o komentarz do dzisiejszej decyzji sądu apelacyjnego w sprawie apelacji posłów Twojego Ruchu odnośnie obecności krzyża w polskim Sejmie, bp Tadeusz Pieronek nie krył swojej radości. Powiedział, że " to, że Krzyż zostaje wskazuje, że na polskiej scenie politycznej mamy tradycję normalności. Przecież to jest kwestia wolności religijnej gwarantowanej przez prawie wszystkie najważniejsze dokumenty w Europie i świecie".
Fronda.pl: Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację posłów Twojego Ruchu, którzy domagali się usunięcia krzyża z sali obrad Sejmu. Tłumaczyli, że symbol chrześcijaństwa narusza ich dobra osobiste. Jak Pan poseł ocenia takie orzeczenie?
Z tej decyzji sądu można się tylko cieszyć, bo pokazuje ona, że polskie sądy nie straciły jeszcze resztek rozsądku, i że są w stanie bronić fundamentów, na których zbudowana jest Polska. A tej nie byłoby, i to przyzna każdy historyk, bez Chrystusa i bez chrześcijaństwa w jego łacińskiej wersji. Jako naród ukształtowało nas przyjęcie chrztu i wieki katolickiej pobożności. Bez tego fundamentu skazani jesteśmy na nicość, na rozpad, na rozpłynięcie się w morzu innych nacji i narodowości. I właśnie o tym przypomniała sędzia Edyta Jefimko w uzasadnieniu wyroku. - Krzyż jest symbolem religijnym, ale nie można pomijać jego znaczenia jako symbolu kultury i tożsamości narodowej. Jego eksponowanie mieści się w zakresie prawa do publicznego demonstrowania wyznania religijnego - mówiła sędzia.
Hartman komentuje w ten sposób rzekome użycie paralizatorów przez policję podczas konferencji na temat gender w Poznaniu. Jego zdaniem użycie takich środków wobec anarchistów wynika ze specyfiki państwa. - Powodem jest powiązanie skrajnej prawicy, faszystów z Kościołem, jako że deklarują się oni jako bojownicy Polski katolickiej. Dlatego państwo staje się wobec nich bezbronne. Paraliżuje je „tabu krzyża” i lęk przed gniewem Boga i ludu. W Polsce jeśli w jednej dłoni ma się krzyż, w drugiej można mieć pałkę i bezkarnie jej używać. Kto bowiem pobije niosącego krzyż, ten jakby samego Chrystusa bił. To działa na poziomie podświadomym. Żałosna słabość, cynicznie wykorzystywana przez bojówkarzy – powiedział w wywiadzie dla portalu naTemat.pl Jan Hartman.
Z prof. Mieczysławem Kabajem rozmawia Stefan Sękowski W czerwcu związki zawodowe zawiesiły swoje uczestnictwo w Komisji Trójstronnej. Zamiast spotkań z pracodawcami i rządem preferują demonstracje na ulicach Warszawy. Z kolei w niedawnym spotkaniu w Centrum Partnerstwa Społecznego na temat powrotu do rozmów nie wzięli udział pracodawcy, którzy przysłali jedynie kurtuazyjny list. Dlaczego załamał się dialog społeczny na temat stosunków pracy i gospodarki?
Analitycy, na których powołuje się "Nasz Dziennik" twierdzą, że polem przyszłej wojny będzie 150-kilometrowy pas od granicy z Białorusią do Warszawy.
Tygodnik „Do Rzeczy” publikuje dziś kolejne zdjęcia ludzi władzy, na których widać „wstrząs” i „smutek”. Tym razem są to zdjęcia wykonane 15 kwietnia, gdy witano trumny z ciałami 34 ofiar katastrofy smoleńskiej. Ich autor, były pracownik Kancelarii Prezydenta, przekazał je tygodnikowi „Do Rzeczy”, żeby pokazać, jakie naprawdę były nastroje obozu władzy w tamtym okresie. - Chcę, by wiedziano, że w dniach żałoby nastroje wielu ludzi z Platformy tylko na pokaz były minorowe – powiedział w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy” autor fotografii.
Sędzia Robert N. Spencer powiedział, że cukiernia Masterpiece z Denver (USA) zdyskryminowała parę „ponieważ odmówiła sprzedaży ciasta weselnego na homoseksualny ślub z powodu orientacji seksualnej zamawiającej pary”.
Rafał Ziemkiewicz mówił: "Narodowcy jako jedyni w tej chwili dysponują językiem i narracją, które przemawiają do młodych Polaków mieszkających poza rogatkami wielkich miast". Czy to stanie się abstrakcją czy może stanie się faktem, i będziemy mieć w PE siłę narodową?
Jakub Majmurek zachwycony gestem Francuzów, którzy wspólnie popełnili samobójstwo wzywa do przewartościowania rozumienia takich gestów. „Chodzi o etyczne przewartościowanie samobójstwa. Nie tylko o uznanie go za gest etycznie dopuszczalny, ale za szlachetny i wzniosły. Za najwyższy akt ars moriendi, sztuki umierania. Ostateczną konsekwencję procesów indywidualizacji i urefleksyjnienia życia” - przekonuje, budując wrażenie, że tchórzliwa ucieczka przed umieraniem jest gestem wzniosłym.
W Kijowie obalono pomnik Lenina, który stał w centrum miasta nieprzerwanie od 1946 roku - donoszą media. Jak informuje reporter Reutera, protestujący zniszczyli statuę przy użyciu młotków, a potem przewrócili za pomocą lin. Informację, która najpierw obiegła portale społecznościowe, oficjalnie potwierdziła ukraińska milicja.
– Kobieta wie, ile ma dzieci. Ale jak mężczyzna będzie wiedział, ile ma dzieci, to ja nie wiem – powiedział, w niedzielę na antenie Radia Zet, S. Żelichowski.
Według sondaży przeprowadzonych przez Instytut, najwięcej nadużyć spotyka młode osoby transpłciowe.
- I tak pół żartem, parafrazując stare hasło rewizjonistów, mógłbym zawołać: pisizm tak, wypaczenia nie. Jest parę rzeczy, z którymi w PiS-ie przedsmoleńskim się zgadzam – oznajmia Meller. I dodaje, że podobała mu się w starym PiS: „Potrzeba silnego państwa, znaczenie bezpieczeństwa obywateli, rola tradycji i dziedzictwa narodowego, walka z korupcją”.