Prawa antyaborcyjnego trzeba przestrzegać
Prokuratura w Wołominie nie chciała się zająć sprawą reklam aborcyjnych w wyszukiwarce Google. Co dalej z tą sprawą?
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Prokuratura w Wołominie nie chciała się zająć sprawą reklam aborcyjnych w wyszukiwarce Google. Co dalej z tą sprawą?
Parlament Australijskiego Terytorium Stołecznego decyzję o homo-małżeństwach podjął w październiku. Od razu zakwestionował ją rząd, który uznał ją za niezgodną z prawem federalnym. Teraz rację rządowi przyznał Sąd Najwyższy. W efekcie „śluby” 27 par gejowskich zawarte w ostatnim tygodniu zostały uznane za nieważne.
Według sondażu pracowni Esytmator dla serwisu Newsweek.pl, gdyby wybory odbyły się w połowie grudnia, wygrałaby je partia Jarosława Kaczyńskiego Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 31,5 proc. Na drugim miejscu znalazła się Platforma Obywatelska z wynikiem 28,2 proc. Trzecia pozycja należy do Sojuszu Lewicy Demokratycznej na który zadeklarowało poparcie 13,4 proc. Polaków. Miejsce w Sejmie znalazłoby się również dla PSL - 7,3 proc oraz Polki Razem - 6,6 proc. Na Twój Ruch chce głosować 5,4 proc.
Wołomińska prokuratura 3 grudnia odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie zamieszczania przez Google Polska reklamy słowackiej kliniki aborcyjnej, która oferuje usunięcie ciąży za 370 euro – ustaliła Rzeczpospolita.
Kwestia losów prezydenckiego tupolewa była tematem licznych kontrowersji. Dziś zespół Macieja Laska udostępnił zdjęcia elementów kokpitu.
W Paryżu zapowiedziano aukcje 24 masek i nakryć głowy używanych niegdyś do obrzędów kultowych u plemion Apache i Hopi. Wkrótce z wnioskiem o zawieszenie aukcji, przy wsparciu ambasady USA zwróciła się organizacja Survival International, która reprezentowała interesy plemion. W wyjaśnieniu wytłumaczono, że te obiekty używane były do ceremonii religijnych i wiążą się ściśle z osobami bóstw. Zdaniem wielu rdzennych Amerykanów nie powinny trafiać w niepowołane ręce.
Od teraz homoseksualiści oraz osoby żyjące w związkach cywilnych będą mogły ubiegać się o adopcję tak samo, jak heteroseksualne małżeństwa lub osoby samotne.
Swoimi przemyśleniami na temat książki premierowa podzieliła się z portalem naTemat.pl, który – nie obawiając się skompromitowania Małgorzaty Tusk oświecił swoich czytelników, co żona premiera myśli prywatnie. I okazało się, że ma ona świadomość, że swoją książką szkodzi ona mężowi, ale jednocześnie podkreśla, że są przecież bardziej szkodzący niż ona...
Wyznawcy Kościoła Latającego Potwora Spaghetti najwyraźniej poczuli się poszkodowani decyzją Sądu Najwyższego, który odrzucając apelację posłów Twojego Ruchu, uznał, że krzyż w Sejmie może wisieć. Z tego względu złożyli wczoraj do marszałek Ewy Kopacz oraz wszystkich klubów parlamentarnych apelację, aby w Sejmie powiesić święty znak pastafarian – durszlak.
Stanisław Pięta: Broniąc Jaruzelskiego, Niesiołowski ma rację, ma taką swoją, pełowską "rację". PO ma nadzieję na rządzenie po 2015 roku, ale jeżeli PO będzie rządzić, to tylko w koalicji z SLD. Dzisiaj już toczy się walka o popeerelowski elektorat. PO widzi, że część jej lewicowego elektoratu odpływa do SLD i usiłuje temu przeciwdziałać.
W środę wieczorem Wiktor Janukowycz zaprosił do rozmów opozycję. Poprosił oponentów o niestawianie warunków i udział w spotkaniu. Ryszard Czarnecki, europoseł PiS, który przebywa na Ukrainie, ze względu na ostatnie wydarzenia w Kijowie podchodzi do tych deklaracji z dystansem.
W poniedziałek w rozmowie z „Super Expressem” prof. Krystyna Pawłowicz nazwała unijną flagę „szmatą”, podkreślając, że nie ma żadnej podstawy prawnej, aby wisiała ona jako równorzędna z flagą Polski. To samo pani poseł powtórzyła w rozmowie z Fronda.pl, argumentując brak podstaw prawnych dla wieszania flagi UE na stałe w urzędach i instytucjach.
Informacje o spotkaniu pojawiły się na stronie internetowej archidiecezji, Pastoral Santiago. Hiszpański historyk i bloger katolicki Francisco de la Cigoña określił incydent jako „niesmaczny”: ksiądz przebrał się za kobietę, tak, jak mają to w zwyczaju homoseksualni transwestyci. „Jest możliwe, że kapłan miał dobre intencje i szukał kontaktu z młodzieżą. Jednak do tego nie jest ani konieczne ani rozsądne przebierać się za kobietę. A zwłaszcza nie w wigilię święta Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny” – napisał Cigoña.
"W cywilizowanym kraju nie sądzi się ciężko chorego człowieka, tylko się czeka, aż wyzdrowieje. Jeżeli do Jarosława Kaczyńskiego to nie dociera i chce sądzić ciężko chorego człowieka, to jest idiotą" - powiedział Stefan Niesiołowski.
Nie mam wątpliwości, że plakat promujący akcję Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jest zwyczajnie żenujący i uprzedmiatawia kobiety. „Kobieta jest tutaj zredukowana do swojego biustu, co powiela szkodliwe stereotypy i jest wyrazem braku szacunku dla kobiet” - podkreśliły polskie feministki w liście skierowanym do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, minister Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz i Komisji Etyki Reklamy. A ja choć zazwyczaj się z nimi nie zgadzam, tym razem muszę przyznać im rację. Tak, ten plakat jest wyrazem braku szacunku dla kobiet, i sprowadzeniem ich wyłącznie do poziomu przedmiotu do zaspokajania męskich pragnień.