"Owsiak jest za cwany, żeby kraść. Tu działa kreatywna księgowość"
Telewizja Republika rozmawiała z Piotrem Wielguckim pseudonim blogerski Matka Kurka o watpliwościach związanych z rozliczeniami fundacji Jerzego Owsiaka.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Telewizja Republika rozmawiała z Piotrem Wielguckim pseudonim blogerski Matka Kurka o watpliwościach związanych z rozliczeniami fundacji Jerzego Owsiaka.
Skomponował Pan oratorium „Gość oczekiwany” na podstawie dramatu Zofii Kossak, mówiące o Jezusie zaglądającym do ludzkich domów i oratorium „Św. Piotr” opowiadające o początkach Kościoła. W Pana dyskografii możemy także znaleźć takie tytuły jak: „O naśladowaniu Chrystusa” według Tomasza á Kempis i „Przyjdź” skomponowane do wybranych fragmentów Pisma Św. Skąd takie ogromne zainteresowanie tematyką związaną z wiarą przewijające się w Pana twórczości?
Lekcje oferowane są w Hesji. Jak podaje New York Times, są częścią ogólnoniemieckiego konsensusu, w myśl którego państwo musi zrobić coś dla muzułmańskiej populacji, by zabezpieczyć bezpieczeństwo wewnętrzne.
Rząd Izraela zatwierdził dotacje na usługi medyczne, jakie będą obowiązywać w 2014 roku. Między innymi znalazły się tu darmowe aborcje dla kobiet między 20. a 33. rokiem życia, niezależnie od okoliczności, które skłaniają je do zabicia dziecka.
Mężczyzna chce odpokutować zarówno swoje winy, jak i odpłacić Bogu za winy innych Amerykanów. Byerly zostawił dobrze płatną pracę, a cały swój majątek rozdał, sprzedał, albo po prostu wyrzucił, zostawiając sobie tylko to, co będzie mu potrzebne w podróży.
Już w niedzielę na ulicach polskich miast będzie pobierany tzw. podatek Owsiaka. Dzięki tej niecodziennej akcji fiskalnej zostaną zebrane pieniądze na zakup sprzętu medycznego, co z kolei pozwoli na jeszcze większe premie dla pracowników ministerstwa zdrowia i realizację odwiecznego hasła Partii "By żyło się lepiej!"Nie można również nie zauważyć, że Wielka Orkiestra Świątecznego Podatku jest nie tylko wsparciem służby zdrowia Polski Ludowej, ale również odpowiada na istotne problemy społeczne, takie jak przystosowanie do życia w bezrobociu. Akcja ta stanowi dla dzieci i młodzieży bezcenne praktyki, które pozwolą im po ukończeniu studiów humanistycznych wejść bezproblemowo na rynek żebraczy lub akwizytorski. W taki oto sposób Polska Ludowa kształci przyszłe kadry. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
„Tak zwane jasełka, wystawiane w SPATiF-ie, to jawne żarty z tradycji i wiary. To wyraz wielkiej nietolerancji, agresywnej w stosunku do osób myślących inaczej niż organizatorzy tej imprezy. Na zdjęciach widzę naigrawanie się z Maryi, św. Józefa, Dzieciątka Jezus i wielką waginę namalowaną na ścianie” – mówi w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” poseł Andrzej Jaworski. Parlamentarzysta zwrócił się z pytaniem do producenta piwa, który jest sponsorem klubu o stanowisko ws. sylwestrowej zabawy, o czym pisaliśmy na Fronda.pl TUTAJ.
W pierwszej chwili szok. Niedowierzanie. Jak to możliwe? Ponad dwie dekady po zniesieniu komunizmu, cenzury, list proskrypcyjnych, układanych w Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, wydaje się zakaz zaproszenia do telewizji niewygodnego dla rządu dziennikarza. I jak dawniej, wykorzystuje się fałszywy pretekst, aby uzasadnić jakoś niebywałą decyzję. Jedni się błaźnią, kompromitują, wpisują do swojej politycznej i zawodowej biografii rzecz hańbiącą. Nigdy jej już nie wymarzą. Będzie im pamiętana zawsze. Drudzy, po raz kolejny potwierdzają mocno osadzonego w ich osobowości ducha swobody i niezależności. Ryzykując pozbawieniem ich pracy i dochodów, a każdy z nich ma na utrzymaniu rodzinę, odmawiają poddania się politycznemu knutowi, który próbuje odebrać autorską autonomię.
Tekst Wojtka Wybranowskiego brzmi"Pieprz się pan, panie Owsiak". I trzeba przyznać, to najbardziej odważny tekst krytyczny bożka, idola współczesnego mainstreamu. I co ciekawe, to nie insynuacje, ale opisanie pewnego faktu, wydarzenia, o którym media dzisiejsze nie przypomną.
Takie rozwiązanie ma także dotyczyć osób fizycznych, czyli nas wszystkich.
Tegoroczna zima w Polsce w porównaniu z tą z 1940 roku to tropik. Jak informuje serwis pogodowy na portalu wp.pl "Zima przełomu lat 1939 i 1940 była smutna nie tylko ze względu na okupację niemiecką, ale także z powodu nieludzkich chłodów. Styczeń i luty przyniosły odstępstwa temperatur od normy wieloletniej o 9-10 stopni, co oznaczało, że w większości kraju przez prawie wszystkie dni tego okresu mróz był całodobowo "dwucyfrowy". Kulminacją chłodu tamtego okresu był przełom I i II dekady 1940 roku. Wtedy to "kiedy masy syberyjskiego powietrza dotarły do Polski w najchłodniejszej formie, jaką można sobie wyobrazić. Głęboki wyż znalazł swoje centrum na Ukrainie, a ciśnienie przekroczyło 1050 hPa. Było zatem słonecznie, ale niewyobrażalnie zimno". W Siedlcach w roku 1940 roku nastąpił rekord pod względem ujemnej temperatury w Polsce. 11 stycznia odnotowano tam minus 41 stopni.
Strona "CWKS Legia Sekcja LGBT" apeluje, żeby "otworzyć kibiców na osoby ze środowisk LGBT, które chciałyby móc bez przeszkód brać udział w widowiskach sportowych - w tym meczach Legii Warszawa". Zaznaczono, że nie chodzi o specjalne przywileje, a jedynie o lepszą kontrolę i poprawę bezpieczeństwa na stadionach.
To, że chłopak tak długo z łazienki nie wraca, nikogo nie zaniepokoiło, ani nie zainteresowało. Jego ciało miała znaleźć dopiero matka chłopca, która wróciła do ośrodka z miasta. Radzono jej, aby sprawy samobójstwa nie nagłaśniała, ponieważ to niczego nie zmieni. W dodatku pracownicy MOPS-u nakłaniali matke chopca, by nie nagłaśniała sprawy. Zainteresował się nia jednak lokalna prasa i portal wspolczesna.pl, której redaktor zadaje trafne pytania:
„Podanie czyjegoś prawdziwego nazwiska nie jest antysemityzmem, ale... powinnością historyka. Nawet jeśli to nazwisko jest żydowskie” - zaczyna swój tekst Wildstein i dodaje: „nikt się waszych rodzin za żydowskość nie czepia. Ale za to, że współpracowali i budowali totalitarny reżim mordujący ludzi już tak. Więc bez bełkotu i wrzasków - czepiają się mojego dziadka, bo jest żydem. Nie. Czepiają się - bo był kanalią. I za pomocą totalitarnych instytucji zbudował sobie swoją wysoką pozycję społeczną. Którą potem przekazał swoim dzieciom”.
Dzisiejsza homilia Ojca Świętego na pewno będzie nośnikiem lawinowej krytyki mediów nieprzychylnych Kościołowi katolickiemu tzw. księży-biznesmenów. I możemy domyślić się kogo owe media będą krytykować. Ale przeczytajmy, co Papież mówił o duchownych, którzy prowadzą interesy.