Piekło na Ukrainie!
Trwa niezwykły koncert "Polska za wolną Ukriną". Przed koncertem w Kijowie wybuchły zamieszki między demonstrantami, którzy mają już dość rządów Janukowicza a milicją. Płonęły samochody, policja użyła gazu. - Ja byłem na miejscu zamieszek. Tam jest piekło! - powiedział Dariusz Malejonek na antenie TV Republika. Organizatorzy przerwali koncert ze względu na bojaźń, że Berkut zaatakuje Majdan. Po dwóch godzinach koncert wznowiono. Obecnie na scenie gra Darek Malejonek, który ze sceny powiedział do Ukraińców: "Bracia i Siostry, cokolwiek by się nie działo, nie traćcie wiary i nadziei, bo Bóg kocha Ukrainę. Nie traćcie wiary w sercach!".