Wiadomości
Prezydent gościł w porannej audycji Radia ZET. Na początku odniósł się do tragedii na Ukrainie, gdzie zastrzelono dwóch demonstrantów. Komorowski mówi: „To co się dzieje na Majdanie widać wyraźnie, że jest zaostrzenie ze wszystkich stron, bo przecież jest też wyraźnie widać, też i mówią to sami liderzy opozycji, że tracą, utracili, albo tracą kontrolę nad zachowaniami Majdanu. (…) wyraźnie widać, że są prawne przygotowania do ewentualnych rozwiązań natury siłowej. Oby tych rozwiązań, obyśmy się ich nie doczekali, bo wtedy będzie dramat, oczywiście z punktu widzenia reakcji świata zachodniego”. I dodaje, że nie zamierza interweniować w tej sprawie u prezydenta Janukowicza: „Według mnie w tej chwili nie ma większego sensu, bo wszystko, co miało być powiedziane, zostało powiedziane. Dzisiaj Polska musi i Unia Europejska uznać, że nastąpiła zasadnicza zmiana sytuacji, także w relacjach Ukraina - Rosja, w układzie Ukraina - Unia Europejska i według mnie Polska powinna powiedzieć, że oprócz