Kolejne przedszkola wolne od gender!
Kolejne przedszkola otrzymały certyfikat, potwierdzający, że placówki są przyjazne rodzinie. To cztery przedszkola, które prowadzi Stowarzyszenie „Ku Przyszłości” z Partyni.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Kolejne przedszkola otrzymały certyfikat, potwierdzający, że placówki są przyjazne rodzinie. To cztery przedszkola, które prowadzi Stowarzyszenie „Ku Przyszłości” z Partyni.
Nauczycielka ze Stargardu Szczecińskiego miała powiedzieć rodzicom, że woli korzystać z książek, z których uczy od lat, więc nie będzie korzystać z „Naszego Elementarza”. I chociaż szkoła zamówiła rządowy podręcznik, to dzieci i tak będą się uczyć z publikacji „Nowej Ery”, za który muszą zapłacić rodzice. Ci się oburzają, że to marnowanie pieniędzy, bo szkoła nie wykorzystuje dotacji na materiały ćwiczeniowe dla uczniów i jeszcze wymusza na rodzicach dodatkowe opłaty.
Ludowcy ze strachem patrzą w przyszłość. Ich sznase na dostanie się do parlamentu w następnym roku maleją z dnia na dzień (obecnie mają niecałe 5 proc. poparcia). Dlatego zmuszają się, albo są zmuszani (?) do podejmowania kroków bardzo nieodpowiedzialnych, wręcz śmiesznych.
„Szanowni Państwo, po pięciu latach współpracy informujemy, że w dniu dzisiejszym, tj. 03.09.2014, marka klubów Cocomo kończy swoją działalność” - taki komunikat znalazł się w środę na oficjalnej stronie Cocomo.
„Wspominałem tu niedawno, że Bohaterowie Monte Cassino przewracają się w grobach widząc co dzieje się na poświęconej Ich pamięci głównej ulicy Sopotu prowadzącej na Molo. Chodzić tamtędy przykro” - pisze Wojciech Cejrowski na Facebooku.
W czerwcu 2011 r. Paryż i Moskwa podpisały umowę na dostawę Mistrali. Okręty były przygotowywane na stoczniach francuskiego koncernu DCNS. Łącznie strona rosyjska miała zapłacić Francuzom 1,2 mld euro. Dla Moskwy to największy kontrakt na zakup sprzętu wojskowego podpisany z krajem członkowskim NATO. Pierwszy z dwóch okrętów o nazwie „Władiwostok” miał być dostarczony marynarce Rosji w październiku 2014 r. Drugi okręt, o nazwie „Sewastopol”, miał być gotowy do odbioru w październiku 2015 r.
Za zgodą prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, na jednym z partyjnych zjazdów wenezuelskich socjalistów wygłoszono parodię Modlitwy Pańskiej. Zamiast Boga występuje w niej były prezydent Wenezueli, Hugo Chavez.
Marisol Ruiz sugeruje, że Kongres Stanów Zjednoczonych powinien uzależniać pomoc dla krajów Ameryki Środkowej od tego, czy wprowadzi ona politykę gender mainstreaming. Chodzi przede wszystkim o promowanie przekształcenia relacji między kobietami a mężczyznami, a także o promowanie zabijania nienarodzonych i środków antykoncepcyjnych.
Artrogrypoza, na którą cierpi Claudio to wrodzona sztywność stawów. Jego ciało jest poważnie zdeformowane. Claudio po prostu widzi otaczający go świat do góry nogami. Mimo tak ciężkiej choroby chłopak radzi sobie świetnie. Skończył studia i jeździ po świecie dając wszystkim świadectwo, że mimo tak poważnego schorzenia można cieszyć się życiem.
I wcale nie chodzi o to, że przyszła pani premier ma mniej więcej tyle charyzmy, ile Herman van Rompuy (by nie posłużyć się ostrzejszym określeniem pewnego eurodeputowanego w odniesieniu do byłego już „prezydenta” UE). To byłaby strata wyłącznie wizerunkowa, a wiele wskazuje na to, że czas polityki wizerunkowej w Europie się kończy, i że potrzebujemy polityków, może bez charyzmy, ale za to z cojones.
– Widoczne są próby deprecjonowania Marka Falenty. Trwa akcja zamilczania tej sprawy przez media głównego nurtu. Dziwnym trafem wypowiedzi Falenty są odnotowywane przez dziennikarzy, ale szybko nikną przykrywane innymi informacjami – mówił na antenie Telewizji Republika Cezary Gmyz.
29 sierpnia 2014 r. angielska organizacja obrońców życia, Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Dzieci Nienarodzonych (The Society for the Protection of Unborn Children: SPUC) zorganizowała przed ambasadą RP w Londynie demonstrację w obronie prof. Chazana.
Jarosław Makowski, szef Instytutu Obywatelskiego, publicysta związany z PO, wieszczy na łamach „Rzeczypospolitej”, że wybór Donalda Tuska ulokował nas w czasie „Przed trzęsieniem ziemi w Prawie i Sprawiedliwości” (Rzeczpospolita z 3 września br.)
Jarosław Kaczyński podczas wizyty w Garwolinie mówił wyborcom, jaka będzie Polska po tym, jak Prawo i Sprawiedliwość przejmie władzę. Zapewniał, że jego przyszły rząd nie będzie zajmował się rewolucją kulturalną. „Otóż, żeby ci tacy różni odmienni, bardzo dziwni, mieli w Polsce lepiej, byli eksponowani. Tylko za tym, żeby po prostu Polakom było lepiej; żeby były polskie rodziny; żeby były dzieci, żeby było po prostu normalnie. I żeby za 30-40 lat tutaj dalej była Polska; Polska dużo silniejsza i liczniejsza niż dzisiaj; Polska, z którą się będą naprawdę liczyć w Europie i na świecie” - wyliczał prezes PiS.