Wyjazd Tuska z Polski to dobra informacja. PO bez niego szans nie ma!
Kilka najbliższych dni będzie jednym wielkim aktem medialnego uwielbienia dla Donalda Tuska. Będą oklaski, okrzyki, zachwyty i zapewnienia, jak to Europa doceniła naszego wspaniałego premiera. Politycy PO już zapewniają, że to wydarzenie niemal na miarę tysiąclecia. Ale z tych okrzyków, tak jak i z tego stanowiska nic dla Polski nie wynika. Prezydent UE może niewiele, a władzę w Europie i tak sprawuje kanclerz Niemiec, a nie brukselski biurokrata. Realnie władzę miałby Tusk gdyby został kanclerzem, a tak będzie miał tylko wyższą pensję i mniej (jeszcze) roboty.