"WSI!", "Gdzie masz słownik?". Komorowski wygwizdany
W czasie spotkania Komorowskiego z wyborcami nie zabrakło balonowych krzeseł przyniesionych przez jego przeciwników politycznych. Przemówienie zagłuszały hasła przypominające największe wpadki głowy państwa i jego do dziś niewyjaśnione powiązania z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi. "Stań na krzesło", "gdzie masz słownik?" czy "WSI" – krzyczał tłum, który prezydent starał się przekrzyczeć.