Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Ks. Dariusz Oko (fot. Fronda.pl)

Wiadomości

Ks. Oko: Homoseksualista ma w życiu średnio 500 partnerów seksualnych

Ksiądz Dariusz Oko bardzo szczegółowo analizował sprawę gender, która jest dziś jedną z najbardziej destrukcyjnych idei mających na celu zniszczyć rodzinę, tradycję i chrześcijaństwo. Ks. Oko mówił dużo o lobby homoseksualnym, który ma duży wpływ na gender. - Jestem duszpasterzem lekarzy, więc wiem z pierwszej ręki, jak wygląda stan zdrowia gejów: to jest katastrofa medyczna - powiedział ks. Oko, cytowany przez TVN 24. - Oni z wiekiem mają zwykle kilka chorób wenerycznych, zakaźnych. Do szpitala, jak przychodzi taki starszy gej (...) to jest alarm dla lekarzy i pielęgniarek, którzy szczególnie uważają, bo wiedzą, że można się zarazić chorobą zakaźną".

"Prezydent jest człowiekiem z zasadami. Zasady zakładają, by się nie puszyć swoim katolicyzmem"

Wiadomości

"Prezydent jest człowiekiem z zasadami. Zasady zakładają, by się nie puszyć swoim katolicyzmem"

Wywiad, jakiego Olgierd Dziekoński, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta udzielił „Super Expressowi” to naprawdę świetna rozrywka. Dziekoński mówi tak, jakby był po kilku głębszych i nie jest w stanie sformułować najprostszej odpowiedzi. I tak na pytanie o to, czy prezydent nie jest katolikiem bezobjawowym odpowiedź brzmi: „Prezydent jest człowiekiem z zasadami. Przyzwoitość nakazuje, aby nie puszyć się swoim katolicyzmem. Zasady pana prezydenta to także zasady skromności”. I aż trudno nie zauważyć, że w ten sposób pan prezydent, jako człowiek skromny powinien także przestać się puszyć swoim podejściem do Konwencji czy innych kwestii podrzucanych mu przez obóz postępowców. Jak skromność to skromność, a nie obnoszenie się ze swoimi poglądami.

Korwin-Mikke: Gdyby każdy Żyd miał broń, nie byłoby Zagłady

Wiadomości

Korwin-Mikke: Gdyby każdy Żyd miał broń, nie byłoby Zagłady

Janusz Korwin-Mikke, kandydat na prezydenta Polski, był gościem programu Jakuba Wojewódzkiego na antenie stacji TVN. Mówił między innymi o posiadaniu broni, twierdząc, że „każdy młody chłopiec powinien mieć broń”. Wskazywał ponadto – bez wątpienia słusznie – że gdyby każdy Żyd posiadał przed wojną broń, to nigdy nie byłoby Holocaustu.

Korwin-Mikke: Kaczyńskiego mogli zabić ludzie WSI

Wiadomości

Korwin-Mikke: Kaczyńskiego mogli zabić ludzie WSI

Janusz Korwin-Mikke w długim wywiadzie dla „Wirtualnej Polski” poruszył między innymi kwestię Smoleńska. Był pytany o niedawną publikację Jürgena Rotha, który powołując się na rzekome materiały BND twierdzi, jakoby w Smoleńsku mogło dojść do zamachu przeprowadzonego przez FSB za wniosek polskich polityków czy generałów.

Pawłowicz: Komorowski nas oszukał. WYKAZ KŁAMSTW

Wiadomości

Pawłowicz: Komorowski nas oszukał. WYKAZ KŁAMSTW

Na kolejnym etapie kampanii wyborczej kandydata na Prezydenta RP dr Andrzeja Dudy, w związku z odmową przystąpienia do debaty przez obecnego Prezydenta B. Komorowskiego, mamy obowiązek przypominać Polakom, że Bronisław Komorowski„obiecał i oszukał”. Prezydent Bronisław Komorowski nie sprzeciwił się podnoszeniu podatków, m.in.:

fot. Facebook

Wiadomości

Węgrzy jadą do Iraku. Z Chrystusem na sztandarach chcą

Węgierskie władze zdecydowały o przystąpieniu do międzynarodowej koalicji antyterrorystycznej, której ostrze wymierzone jest w Państwo Islamskie. Wyślą w ramach tejże koalicji 150 żołnierzy do Iraku. Żołnierze ci będą bronić wojskowego ośrodka szkoleniowego w Irbilu (Kurdystan), nie mają być więc przeznczeni do działań ofensywnych. Dodatkowo Węgrzy będą szkolić iracką armią. Zgodnie z polityką Stanów Zjednoczonych to właśnie ta armia ma wziąć na siebie ciężar wojny i pokonać ekstremistów bez udziału sił lądowych państw zachodnich.

Terlikowski: Antyżydowska fobia, która prowadzi do putinizmu

Wiadomości

Terlikowski: Antyżydowska fobia, która prowadzi do putinizmu

Moja polemika z Grzegorzem Braunem trwa od dawna. I być może dlatego nie jestem zaskoczony jego i szefa jego sztabu postawą w sprawie przejazdu „Nocnych Wilków” przez Polskę. Ona jest tylko konsekwencją jego wyrażanych wielokrotnie poglądów politycznych. Jeśli bowiem głównym zagrożeniem dla Polski (a tak to ujmuje Braun) jest Izrael i wspierające go Stany Zjednoczone, które chcą w Polsce zainstalować jakąś nową JudeoPolonię, to nie ma wątpliwości, że musimy szukać sojuszników w walce o wolną Polskę. A kto ma nimi być, jeśli nie putinowska Rosja, która od dawna walczy ze Stanami Zjednoczonymi, a i w walce z syjonizmem (to jeszcze w ZSRS) i Żydami w ogóle (to wcześniej) ma ogromne doświadczenie?

NIE dla międzynarodowego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej!

Wiadomości

NIE dla międzynarodowego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej!

Jako osobie wykształconej i mieszkającej w dużym ośrodku, nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzić się z tymi, którzy negują potrzebę badania przyczyn katastrofy smoleńskiej przez instytucje i organy międzynarodowe, bowiem to zła, wręcz szkodliwa propozycja. Jestem zgodny z politykami Platformy Obywatelskiej, kancelarią Prezydenta i samym Bronisławem Komorowskim oraz większością mediów: nie powinno być międzynarodowego śledztwa wyjaśniającego katastrofę polskiego samolotu na terenie ościennego kraju, która miała miejsce 10 kwietnia 2010 r.

(fot. wikipedia)

Wiadomości

Prędkość światła? 180 km/h

Austriaccy uczeni pracujący pod kierunkiem prof. Arno Rauschenbeuate użyli laserów oraz specjalnie przygotowanych włókien optycznych, w które wszczepili atomy cezu. W ten sposób prędkość fotonów światła spadła do 180 km/h (z 300 tys. km/s). Naukowcom udało się też na chwilę całkowicie zatrzymać światło, po czym znowu je puścić. Technologia, którą udało się opracować jest istotnym warunkiem dla stworzenia kwantowego internetu, opartego na włóknach optycznych, który umożliwi błyskawiczne przesyłanie informacji na duże odległości. Wiedeńscy naukowcy Liczą na to, że ich osiągnięcie pozwoli w przyszłości stworzyć bardziej bezpieczną formę komunikacji, której nie da się podsłuchać.

fot. C. Kaaroud

Wiadomości

Odmęty zgody i bezpieczeństwa

Historia z pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej potoczyła się tak, jak można było przewidzieć. Prezydent jest oczywiście gotowy do kompromisu i cieszy się, że pomnik stanie. Może nie stanie na Krakowskim Przedmieściu, ale na tyle blisko, że nie ma o co kruszyć kopii. Tak się tylko nieszczęśliwie składa, że o miejsce może się ktoś upomnieć. Wyszło to na jaw jeszcze zanim zabrano się za jakiekolwiek prace, więc może się niedługo okaże, że znowu trzeba je odłożyć na bliżej nieokreślone potem, bo po co stawiać pomnik, który trzeba będzie przestawiać. A może jednak prace ruszą, a problemy zaczną się w ich trakcie. Władza w każdym razie dobrze chciała i nikt nie może powiedzieć, że się na upamiętnienie ofiar nie zgodziła.