Terlikowski: Bujda na resorach, czyli czwarte odczytanie dziewiątej kopii
Już sam jego opis brzmi humorystycznie (i gdyby nie to, że sprawa jest tak poważna, można by rzeczywiście się pośmiać). Otóż nowy zapis to czwarte odczytanie dziewiątej kopii przekazanej nam przez Rosjan. Po pięciu latach mamy już dziewięć kopii (różniących się choćby długością) i cztery różne ich odczytania. Sprzeczne w wielu miejscach. Nie mamy natomiast czarnej skrzynki, bo Rosjanie nam jej nie wydali, i mogą sobie z nią zrobić co chcą, dogrywać, odgrywać, przegrywać.