TYLKO U NAS! T. Poller: Podstawą walki z koronawirusem są ,,buble prawne''
Nic nie daje rządowi prawa do tworzenia prawa niezgodnego z prawem i żaden koronawirus nie jest tu żadnym usprawiedliwieniem. Nie trzeba naprawdę być prawnikiem, aby złapać się za głowę, widząc radosną twórczość polegającą na produkcji aktów prawnych o randze rozporządzenia, niezgodnych z ustawami, z konstytucją, a na dodatek sprzecznych pomiędzy sobą. Kto te rozporządzenia wymyśla? Czy w ogóle w rządzie pracują jacyś prawnicy? Czy w ogóle oglądają oni to, co otrzymuje potem do podpisu premier? I jak ktoś przy zdrowych zmysłach może dopuścić, by policja egzekwowała od zwykłego obywatela przestrzeganie bezprawnych aktów?