Putin stchórzył. Na szczyt G20 wyśle Ławrowa
Bloomberg donosi, że Władimir Putin nie weźmie udziału w szczycie G20, który rozpocznie się za kilka dni na Bali. Rosyjski przywódca ma wysłać na spotkanie ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Bloomberg donosi, że Władimir Putin nie weźmie udziału w szczycie G20, który rozpocznie się za kilka dni na Bali. Rosyjski przywódca ma wysłać na spotkanie ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa.
Na zaproszenie sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Alego Szamchaniego, do Teheranu udał się sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew. W czasie wizyty nazywany „następcą Putina” Rosjanin ma przeprowadzić rozmowy z władzami Iranu na temat „rozwoju stosunków dwustronnych i współpracy między Moskwą a Teheranem na arenie międzynarodowej”.
Jak podają media, most krymski po atakach bombowych został na tyle uszkodzony, że Rosja jest zmuszona co jakiś czas wyłączać go z funkcjonowania. Po raz kolejny zamknięto go 8 listopada. Według informacji pozyskanych przez brytyjski wywiad Rosjanie nie będą w stanie w pełni go uruchomić jeszcze co najmniej do września 2023.
Iran długo dementował sprzedaż rosyjskiemu reżimowi drony służące do agresji na Ukrainę. Stacja Sky News podała we wtorek, w jaki sposób Rosja za tę transakcję zapłaciła.
„To może być jakiś sygnał, tak przynajmniej uważa część komentatorów, że Amerykanie dostrzegają przesunięcia punktów ciężkości w ramach rosyjskiej elity władzy, czyli że – mówiąc wprost – na przykład Szojgu osłabł, a akcje Patruszewa, i tak zawsze wysoko notowane, idą w górę jeszcze bardziej. […] Nawet więcej, mogą obstawiać, że w obecnej sytuacji to Patruszew jest poważnym kandydatem do schedy po Putinie, gdy obecnemu prezydentowi na przykład nagle pogorszy się stan zdrowia” – mówi portalowi Fronda.pl dr Witold Sokała.
Zatrzymanie japońskiego konsula przez FSB, zerwanie umowy bezwizowej dotyczącej Kuryli przez Moskwę, a z drugiej strony kolejne sankcje nakładane przez Japonię na Rosję za działania przeciwko Ukrainie. Stosunki na linii Moskwa-Tokio nie były tak złe od wielu lat. Nie wydaje się też, by miała nastąpić w nich poprawa, szczególnie że Japończycy coraz wyraźniej widzą, że agresywna polityka Rosji i zagrożenie ze strony Chin to tak naprawdę dwie strony tego samego medalu.
Były minister obrony narodowej prof. Romuald Szeremietiew uważa, że nadchodząca zima nie będzie sprzymierzeńcem okupacyjnych wojsk rosyjskich na Ukrainie.
Eksperci amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną przekonują, że złagodzenie retoryki dot. możliwości użycia broni jądrowej przez rosyjskich polityków jest efektem zakulisowych rozmów, jakie z Moskwą prowadził Waszyngton.
Amerykański think tank 38 North donosi, że Korea Północna potajemnie dostarcza Rosji pociski artyleryjskie przeznaczone do ostrzeliwania ukraińskich miast.
Wywiad Ukrainy informuje o poważnych konfliktach między białoruskimi i rosyjskimi żołnierzami oraz o fatalnych warunkach sanitarnych i szerzeniu się chorób wśród rosyjskich oddziałów stacjonujących na Białorusi.
Kolejne zaskakujące słowa papieża dotyczące wojny, którą Rosja prowadzi na Ukrainie. Zdaniem Franciszka to „nie naród rosyjski” prowadzi wojnę.
"(...) prosimy Pana i Królową Niebios, która, jak wierzymy, swoim płaszczem okrywa całą Ruś, aby uratowała nasz lud i wszystkie narody Rusi od zewnętrznie narzuconej wojny wewnętrznej" - powiedział w trakcie kazania patriarcha Cyryl. Cyryl, patriarcha Moskwy i całej Rusi, od początku wybuchu wojny na Ukrainie mocno wspiera decyzje rosyjskich władz. Wcześniej wzywał już do modlitwy w intencji prezydenta Rosji Władimira Putina.
Rosyjski przywódca Władimir Putin miał w czasie rozmowy z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem pokusić się o bardzo wymowną aluzję. Rzeźnik z Kremla stwierdził, że Hiroszima i Nagasaki dowodzą, iż „nie trzeba atakować dużych miast, by wygrać”.
Jak donoszą media, w jednostce wojskowej w Kazaniu kilkudziesięciu zmobilizowanych na wojnę z Ukrainą rekrutów zorganizowało otwarty protest z powodu tragicznie złych warunków w jednostce.
Kluczem do sukcesu w każdej wojnie jest pragnienie ludzi i ich armii do ciężkiej walki, więc Rosja już przegrała wojnę.