O sprawie informuje brytyjski tabloid „The Mail on Sunday”, który twierdzi, że prezydent Francji był „wyraźnie zaniepokojony” aluzją Putina. Rosyjski przywódca nawiązał do zrzucenia przez Amerykanów dwóch bomb atomowych na japońskie miasta w czasie, w którym na świecie rosną obawy w związku z możliwością wykorzystania broni nuklearnej przez Rosję w wojnie na Ukrainie, w której najeźdźców zawiodły konwencjonalne metody.

- „Macron był wyraźnie zaniepokojony. Brzmiało to jak bardzo poważna aluzja, że Putin może zdetonować taktyczną broń jądrową na wschodzie Ukrainy, pozostawiając Kijów nietkniętym. Taka była myśl przewodnia jego uwag”

- mówi źródło brytyjskiej gazety.

Tabloid nie precyzuje jednak, o którą z rozmów między Putinem a Macronem chodzi.

Kreml cały czas szantażuje Zachód bronią jądrową. W ostatnim czasie napięcie wzrosło w związku z rosyjskimi oskarżeniami, wedle których Ukraina miałaby przygotowywać prowokację z użyciem „brudnej bomby”. Światowi liderzy oraz eksperci przypominali, że Rosja często robi to, o co oskarża innych. Obawiano się więc, że propagandowe oskarżenia mogą posłużyć Kremlowi do przeprowadzenia prowokacji nuklearnej. Jednocześnie jednak rosyjskie MSZ zapewnia, że Moskwa nie dąży do wojny nuklearnej i nie użyje takiej broni, jeśli najpierw nie zostanie ona użyta przeciwko Rosji.