Ależ kompromitacja! Sąsiedzi Scholza znaleźli w jego śmietniku… tajne dokumenty
Sąsiedzi kanclerza Niemiec Olafa Scholza zajrzeli do śmietnika przy kompleksie apartamentów w centrum Poczdamu. Tam znaleźli… tajne dokumenty dot. m.in. szczytu G7.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
Sąsiedzi kanclerza Niemiec Olafa Scholza zajrzeli do śmietnika przy kompleksie apartamentów w centrum Poczdamu. Tam znaleźli… tajne dokumenty dot. m.in. szczytu G7.
Od wielu lat antysemityzm w Niemczech przybiera na sile, a ogromną pożywką stała się dla niego pandemia koronawirusa. W 2021 roku do przestępstw o charakterze antysemickim dochodziło średnio 8 razy dziennie. Okazuje się, że to problem obecny nie tylko na ulicy i w Internecie. Teraz o anstysemityzm oskarżane są władze Uniwersytetu Eberharda Karola w Tybindze.
Polska przekazała Ukrainie swoje czołgi sowieckiej produkcji w zamian za obietnicę uzupełnienia niedoborów czołgami niemieckimi. Niemcy nie wywiązują i najwyraźniej nie chcą wywiązać się z tego zobowiązania.
Publicysta „Die Welt” Jacques Schuster przekonuje, że Ukrainie nie uda się na polu walki zwyciężyć z Rosją, a zachodnie sankcje nie powstrzymują Władimira Putina. Wobec tego dziennikarz wzywa do rozpoczęcia rozmów z Moskwą.
„Niemieckie obietnice wymiany broni okazały się oszustwem” – przyznał wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Polityk wskazał, że w ramach uzupełnienia polskiego potencjału obronnego po przekazaniu czołgów Ukrainie, Berlin zaproponował nam… sprzęt z lat 60. Dlatego teraz, zamiast rozmawiać z Berlinem, polski rząd woli negocjować z bardziej wiarygodnymi partnerami.
Kiedy Bundestag wezwał wreszcie niemiecki rząd do realnego wsparcia Ukrainy i przekazania jej broni, gabinet Scholza zdecydował, że wsparcie dla Ukrainy będzie odbywać się również na zasadzie wymiany czołgów z państwami regionu. Niemieckie media informują jednak, że do tej pory ani jeden czołg z Niemiec nie trafił do wschodnich sąsiadów.
Tym razem Rosjanie chcieli tylko postraszyć i pokazać Niemcom, jak bardzo są zależni od swoich „partnerów biznesowych”. Po pracach konserwacyjnych, dziś wznowiono dostawy gazu z Rosji do Niemiec gazociągiem Nord Stream 1. Obecnie jednak wykorzystywane jest jedynie około 30 proc. przepustowości.
„Niemcy prowadzą politykę, która traktuje nasz kraj jako wroga, którego należy maksymalnie osłabić gospodarczo i podporządkować sobie w charakterze neokolonialnej prowincji” - podkreśla prof. Wojciech Polak.
To, co w ocenie komentatorów od dawna myśli wielu niemieckich polityków, dziś głośno powiedział premier landu Saksonia Michael Kretschmer. Polityk CDU stwierdził, że należy „jak najszybciej zamrozić wojnę na Ukrainie”. Ocenił, że to właśnie powinno być celem mediacji podejmowanych przez Berlin i Paryż.
„Podczas kryzysu finansowego Schaeuble (ówczesny minister finansów Niemiec – DW) zastrzegał, że kosztami nie można obciążać wszystkich. Dlaczego teraz, po tych wszystkich błędach popełnionych przez Niemcy, miałoby być inaczej?” – pyta Portugalczyk Bruno Macaes.
Jak ujawnia niemiecki portal Berliner Zeitung, z komisji ds. obrony w Bundestagu miały wyciec tajne informacje dotyczące przechwyconych transmisji radiowych rosyjskich wojskowych mające świadczyć o okrucieństwach popełnianych przez wojska rosyjskie na cywilnej ludności Ukrainy.
Jak informuje w piątek portal dziennika „Die Welt”, we Frankfurcie zapadł właśnie wyrok ws. byłego oficera Bundeswehry Franco A., podejrzanego o terroryzm oraz przestępstwa zagrażające porządkowi publicznemu.
Jak wynika z opublikowanego w piątek sondażu przeprowadzonego dla niemieckiej telewizji ZDF, większość niemieckich wyborców opowiada się za pomocą militarną i inną dla Ukrainy. Całkowicie inne działania natomiast podejmuje rząd RFN.
- Niemcy boją się, że w zimie ogrzewanie będzie wyłączone. Jest panika – mówi w rozmowie z niemieckim portalem Klaus Egly, przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Drewna Opałowego. Jak dodaje, ludzie są tam zaniepokojeni i zadają pytania o to to, czy gaz ziemny będzie jeszcze płynął z Rosji i jak drogi będzie.
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” aż dwie trzecie Niemców żyje w obawie, że na skutek kryzysu wokół dostaw rosyjskiego gazu do Niemiec, brak tego surowca może dotknąć już w najbliższym sezonie zimowym gospodarstwa domowe obywateli.