Suddeutsche Zeitung: pierwsza wizyta Scholza w Warszawie, nie Paryżu
Po objęciu funkcji kanclerza RFN Olaf Scholz powinien z pierwszą wizytą udać się do Warszawy, nie Paryża - czytamy w opiniotwórczej niemieckiej gazecie Sueddeutsche Zeitung.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
Po objęciu funkcji kanclerza RFN Olaf Scholz powinien z pierwszą wizytą udać się do Warszawy, nie Paryża - czytamy w opiniotwórczej niemieckiej gazecie Sueddeutsche Zeitung.
W Niemczech brakuje wykwalifikowanych pracowników. Jeśli nie uda się w jakiś sposób temu zaradzić, naszych zachodnich sąsiadów czeka taki sam los, jak Wielką Brytanię po Brexicie.
Niemiecka prasa komentuje brak konsensusu w sprawie sporu o praworządność w Polsce oraz wypłatę środków z Funduszu Odbudowy.
Niemiecki historyk Karl Heinz Roth jest przekonany, że Polsce „uda się skutecznie wywrzeć presję na Berlin” tylko w ramach „szerszej europejskiej lub międzynarodowej inicjatywy”. Roth dodaje: „Polska potrzebuje sojuszników w tej walce. Inaczej niczego nie uzyska”.
Spór Polski z Unią Europejską w przedmiocie praworządności przyciąga uwagę nie tylko mediów ogólnokrajowych, ale także niemieckiej prasy regionalnej. Opisuje ona spór o praworządność, jako egzystencjalny i zagrażający UE. Nierzadko gazety regionalne postulują rozwiązania znacznie bardziej radykalne niż media ogólnokrajowe.
W związku z coraz większą liczbą migrantów, którzy przedostają się do Niemiec z Białorusi przez Polskę, w Niemczech pojawiły się głosy dotyczące zamknięcia granicy z Polską. Na dzisiejszej konferencji prasowej szef MSW Niemiec Horst Seehofer zapewnił jednak, że rządzący nie biorą takiego rozwiązania pod uwagę.
Niemiecka skrajnie prawicowa partia Trzecia Droga wezwała do udziału w obywatelskich patrolach granicy polsko-niemieckiej w okolicy przygranicznego miasta Guben. Patrole mają na celu powstrzymać migrantów próbujących nielegalnie przekroczyć granicę.
Niemieccy Zieloni to bez wątpienia niejednoznaczny partner dla polskiego rządu. Z jednej strony członkowie tej partii wzywają UE do zaostrzenia kursu wobec Polski w związku ze sporem o praworządność. Z drugiej zaś strony od początku podkreślali zagrożenia, jakie niesie ze sobą szantaż gazowy ze strony Rosji przy wykorzystaniu gazociągu Nord Stream 2. Szefowa Zielonych Annalene Baerbock oskarżyła właśnie Rosję o gazowy szantaż wobec Europy.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer skierował list do szefa polskiego MSWiA Mariusza Kamińskiego, w którym dziękuje za ochronę zewnętrznej granicy Unii Europejskiej. Podkreśla, że problem nielegalnej migracji szczególnie dotyka Niemiec.
Była sekretarka niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof 96-letnia obecnie Irmgard Furchner ma stanąć dziś przed sądem w Itzehoe, by zmierzyć się z oskarżeniem o współudział w mordzie 11 tysięcy więźniów tego obozu. Proces miał się rozpocząć 30 września, jednak 96-latka uciekła w dniu rozprawy.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej, że zwróci się do Rady Ministrów z wnioskiem o rozważenie podjęcia procedury prawnej pozwania Niemiec przed TSUE za naruszenie traktatów UE. Chodzi o upolitycznienie niemieckiego sądownictwa.
Jak poinformował niemiecki "Bild", szef związku zawodowego policjantów federalnych Heiko Teggatz zaapelował do władz niemieckich o czasowe przywrócenie kontroli na granicy z Polską. Do Niemiec napływa coraz wiecej migrantów z Białorusi.
Przykładem dla Polski w zabieganiu o należne jej reparacje może być Nigeria. Temu państwu Niemcy zwrócą setki rzeźb zagrabionych w czasach kolonialnych. Przedstawiciele obu państw podpisały już właściwe memorandum w tej sprawie.
W rozmowie z „Polska Times” niemiecki historyk i publicysta dr Karl Heinz Roth przekonuje, że Niemcy muszą wypłacić Polsce reparacje za II wojnę światową. Uczony wskazuje, że wymaga tego zarówno prawo międzynarodowe jak i sprawa rzeczywistego pojednania między narodami.
Dwie szkoły wyższe w Hannowerze zdecydowały się na wprowadzenie opasek na ramię, które informują, kto z pracowników i studentów został zaszczepionych przeciwko koronawirusowi. Na takie rozwiązanie zdecydowały się Uniwersytet Leibniza i Hohschule Hannover. Opaskom sprzeciwia się Związek Zawodowy Oświaty i Nauki (GEW).