Stan alarmowy w Niemczech. „To atak Putina”
„Sytuacja jest poważna” - oświadczył niemiecki minister gospodarki Robert Habeck.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
„Sytuacja jest poważna” - oświadczył niemiecki minister gospodarki Robert Habeck.
Grupa Anonymous wykradła dokumenty rosyjskiego koncernu zbrojeniowego Kałasznikow, z których wynika, że mimo wprowadzonych sankcji, kupował on potrzebne do produkcji broni narzędzia w Niemczech.
Nie tylko Polakom rząd Olafa Scholza obiecał czołgi. W zamian za przekazanie Ukrainie czołgów T-72, niemieckie Leopardy miały trafić również na Słowację. Teraz jednak pojawiły się „nieoczekiwanie komplikacje”.
W Niemczech wybuchł kolejny skandal związany z gazociągiem Nord Stream 2. Okazuje się, że wieloletni rzecznik tego projektu Steffen Ebert przed laty pracował dla Stasi.
W związku z ograniczeniem dostaw rosyjskiego gazu, Berlin zdecydował się zwiększyć wykorzystanie elektrowni węglowych w produkcji energii. „To absolutna konieczność” – przekonuje szef niemieckiego resortu gospodarki.
"Integracja Ukrainy z Zachodem doprowadzi do zmiany układu sił w UE na korzyść Polski. Ta perspektywa nie jest korzystna dla Niemiec, dlatego część niemieckich polityków niechętnie wspiera Kijów" - niemiecka gazeta Die Welt cytuje słowa polskiego eksperta.
Kanclerz RFN Olaf Scholz stanął w obronie polityki wobec Rosji prowadzonej przez jego wieloletnią poprzedniczkę Angelę Merkel.
Komentator ogólnokrajowej niemieckiej gazety Frankfurter Allgemeine Zeitung uważa, że przyznanie Ukrainie statusu kandydata do UE to decyzja geopolityczna. Dodaje jednak, że kraj ten nie powinien otrzymać żadnej dalszej ulgi politycznej w procesie akcesyjnym.
Kanclerz RFN Olaf Scholz po powrocie z Kijowa stwierdził, że z Władimirem Putinem koniecznie trzeba rozmawiać. Dodał, że będzie to robił, podobnie jak prezydent Francji Emmanuel Macron.
Nie od dzisiaj wiadomo, że Francja łamała embargo na dostawy broni do Rosji, a Niemcy wpierają gospodarczo reżim Putina, podobnie jak Włosi. Pamiętna jest też skandaliczna wypowiedź niemieckich polityków tuż przed agresją Rosji na Ukrainę, kiedy ambasador Ukrainy prosił rząd niemiecki o broń, a co odpowiedzieli, że za kilka godzin Ukrainy już nie będzie. Mijają już trzy miesiące od napaści Rosji na suwerenny kraj, a postawa Niemiec i Francji oraz wielu innych zachodnich polityków wydaje się wskazywać na to, że ani nie wyciągnęli wniosków ani nawet zapewne nie usiedli do spokojnego przemyślenia tej sprawy.
Według niemieckiej prasy, wizyta przywódców Niemiec, Francji, Włoch i Rumunii nie daje Ukrainie nic więcej niż zwykłą ścieżkę akcesyjną do Unii Europejskiej.
„Dziwne zachowanie Niemiec w czasie wojny na Ukrainie może mieć większy sens” – przekonuje niezależny dziennikarz z Moskwy Kamil Galeev, wskazują na komplementarność rosyjskiej i niemieckiej gospodarki.
W ostatnim czasie niemiecka prasa coraz częściej z wielkim entuzjazmem wypowiada się na temat działań prezydenta Andrzeja Dudy. Tym razem polskiego przywódcę chwali dziennik „Handelsblatt” podkreślając, staje się on „wzorem do naśladowania w UE”.
Federalny Trybunał Konstytucyjny orzekł, że potępiając nominację Thomasa Kemmericha na premiera Turyngii, ówczesna kanclerz Angela Merkel „naruszyła prawo AfD do korzystania z równych szans, jakie przysługują każdej partii politycznej”.
W związku z obecną sytuacją bezpieczeństwa, kanclerz Niemiec Olaf Scholz zaoferował wsparcie Litwie. W tym celu Berlin chce stworzyć liczącą 3,5 tys. żołnierzy brygadę, która… będzie stacjonowała w Niemczech.