Niemiecki dziennik pisze o postawie Polaków i polskich władz, wskazując na miliony przyjmowanych uchodźców oraz ogromne wsparcie humanitarne i militarne dla Ukrainy. Autor komentarza przekonuje przy tym, że warto zwrócić uwagę na prezydenta Andrzeja Dudę. W artykule zatytułowanym „Dlaczego prezydent Polski nagle staje się wzorem do naśladowania w UE” wymienia te powody.

- „Duda zasłużył na szacunek, dając dobry przykład. W połowie kwietnia odwiedził ogarnięty walkami Kijów w czasie, gdy nie należało to jeszcze do rutynowego programu wizyt czołowych zagranicznych polityków. To jeden z powodów, dla których Duda mógł wystąpić osobiście przed ukraińskim parlamentem w maju”

- czytamy.

Dziennik podkreśla, że działania prezydenta Dudy wynikają z polskich doświadczeń historycznych, dlatego chce on budować bezpieczeństwo w oparciu o silnych partnerów, z których najważniejszym są Stany Zjednoczone. W ocenie dziennika z Niemcami Polska ma bardziej konfliktowe relacje, ale Andrzej Duda  „zaprezentował się jako budowniczy mostów: jest żonaty z germanistką, a para utrzymuje dobre stosunki osobiste z krajem sąsiednim”.

- „Zachowanie zaufania między Berlinem a Warszawą będzie miało decydujące znaczenie dla utrzymania przez Europejczyków zjednoczonego frontu przeciwko Rosji. Kluczową rolę odgrywa tu człowiek na stanowisku prezydenta”

- podsumowuje autor.