Ważna deklaracja Scholza: Niemcy się zbroją
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz oświadczył, że jego kraj odchodzi od zaniedbywania własnych sił zbrojnych i będzie starał się je wzmocnić.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz oświadczył, że jego kraj odchodzi od zaniedbywania własnych sił zbrojnych i będzie starał się je wzmocnić.
Jak mówią oficjalne dane, w Niemczech wzrasta skala agresji wobec Żydów. W 2022 roku odnotowano więcej przejawów przemocy wymierzonej w wyznawców judaizmu, aniżeli rok wcześniej.
- „Nie ulega wątpliwości, że to polityka Niemiec spowodowała, że Putin zdobył pieniądze, które spożytkował na wzmocnienie swojej armii” – stwierdził wicepremier Mariusz Błaszczak.
- W kilku przypadkach odnotowujemy historie, w których wyzwalanych z obozów koncentracyjnych zatrzymywano w tych obozach. W świadomości tej społeczności zrodziło się później określenie zawarte w książce Andreasa Lembecka „Wyzwoleni ale nie wolni”. Ci, którzy mieli więcej szczęścia, trafili do obozów dla DP zaadaptowanych z byłych koszar Wehrmachtu. Ten stan sprzyjał jednak wspomnianemu rozdrobnieniu ośrodków, którymi z czasem było ciężko zarządzać. W drugim okresie władze okupacyjne zaczęły konsolidować mniejsze skupiska w większe, co w zamyśle administracji miało usprawnić ewentualną „repatriację”. W tym okresie zaczęły powstawać liczne obozy, które liczyły już od 2 tys. do nawet 10 tys. osób. Władze okupacyjne uważały, że będzie to najlepszy system skoncentrowania tak ogromnej liczby ludzi, który gwarantował w tamtym czasie lepszą kontrolę – mówi dr Łukasz Wolak.
"Niemcy w 2022 roku kupiły za granicą o osiem procent więcej węgla niż rok wcześniej. Według oceny stowarzyszenia importowego VDKI do kraju trafiło łącznie 44,4 mln ton. Mimo wojny i sankcji Rosja pozostała największym dostawcą; trafiło stamtąd 13 mln ton węgla" - informuje niemiecka gazeta Bild.
Dzisiaj w Berlinie odbywała się manifestacja niemieckich pacyfistów, którzy sprzeciwiają się przesyłaniu broni Ukrainie i jednocześnie nawołują do rozpoczęcia negocjacji pokojowych. Manifestacja odbyła się pod nazwą "Manifest dla pokoju". Przyszło na nią około 13 tysięcy ludzi.
Kanclerz Niemiec miał otrzymać od ukraińskich władz zaproszenie do Kijowa w związku z pierwszą rocznicą zbrodniczej napaści Rosji na Ukrainę, ale odmówił przybycia. Natomiast niemiecki minister obrony Boris Pistorius twierdzi, że czołgi Leopard 2A4, przekazywane przez Polskę Ukrainie mają być rzekomo w opłakanym stanie.
Niemieckie media donoszą, że urzędniczka skarbowa z Meklemburgii-Pomorza Przedniego spaliła w kominku dokumenty podatkowe powołanej przy udziale rządu landowego fundacji mającej bronić interesów gazociągu Nord Stream 2.
Uległość Berlina wobec Moskwy przybiera już od jakiegoś czasu postać poddańczą, a nawet dość karykaturalną. Najpierw Berlin sponsorował dozbrajanie Rosji, a od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę i dokonywane tam przez bandytów Putina zbrodnie robi co może, aby sabotować i spowalniać pomoc militarną dla Kijowa. Wyraz temu po raz kolejny kanclerz Olaf Scholz dał w wywiadzie udzielonym dla niemieckiej publicznej stacji telewizyjnej ZDF.
Były prezydent Republiki Federalnej Niemiec Joachim Gauck stwierdził, że „zrozumienie”, a nawet „wsparcie” części Niemców dla rosyjskiego dyktatora Władimira Putina jest czymś „szczególnie złym”.
Jak wynika z badania przeprowadzonego w Niemczech przez przez Memo Youth Study na zlecenie Fundacji EVZ (Fundacja Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość) niemiecka młodzież w wieku 16-25 lat posiada szczątkową lub wręcz zerową wiedzę na temat swoich przodków, którzy dokonywali zbrodni na narodach Europy, w tym szczególnie na narodzie polskim w czasie II wojny światowej.
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez firmę Deutschlandtrend dla niemieckiej stacji ARD aż prawie dwie trzecie „zwykłych Niemców” jest przeciwnych wysłaniu na Ukrainę samolotów, aby ta mogła skutecznie odpierać agresję Rosji.
Przebywająca z wizytą w Niemczech prezydent Grecji Ekaterini Sakielaropoulou potwierdziła oficjalne stanowisko Grecji w kwestii domagania się od Niemiec reparacji za krzywdy doznane zarówno w czasie pierwszej, jak i drugiej wojny światowej.
W Berlinie odbyły się powtórzone wybory do Izby Deputowanych. Głosowanie odbyło się raz jeszcze ze względu na liczne nieprawidłowości, które wykryto podczas wyborów we wrześniu 2021 r. Nieoficjalnie wybory wygrało CDU, któremu przez lata przewodziła Angela Merkel. Ugrupowanie to odzyskało władzę w Berlinie po 20 latach.
Jak wynika z analiz niemieckiego rządu, rosyjska gospordarka jest dotychczas bardziej odporna, niż zakładano. Niechlubną rolę odgrywają w tym kraje układu BRICS, ale też – jak pisze niemiecki „Welt” – przyczyniają się do tego także niemieckie firmy.