„Położyliśmy kres zaniedbywaniu naszej Bundeswehry. Rozpoczęliśmy ważne zamówienia” – oznajmił w mediach społecznościowych niemiecki kanclerz, dając do zrozumienia, że w poprzednich latach niemieckie siły zbrojne były zaniedbywane.
Jak podkreślił szef niemieckiego rządu znaczna część projektów związanych z tym przedsięwzięciem powinna zostać zakontraktowana jeszcze przed końcem tego roku.
W kontekście ewentualnego zawieszenia broni oraz pokoju na Ukrainie, Scholz stwierdził, że wprowadzanie pokoju oznacza również „zdecydowane przeciwstawienie się agresji i niesprawiedliwości”, a o ustaleniach pokojowych wbrew woli Ukraińców „nie ma mowy”.
„Byłoby fatalne, gdyby łamanie prawa międzynarodowego było nagradzane” – napisał w mediach społecznościowych Olaf Scholz, dodając również, że „imperializm Putina nie może zwyciężyć”.
Pragnąc uspokoić wielką część niemieckiego społeczeństwa, która obawia się eskalacji wojny, kanclerz Republiki Federalnej Niemiec, przekonywał, że niemieckie władze „pilnują” tego, by „NATO nie stało się stroną w tej wojnie”.
