Die Welt: Polska chce obalić nową politykę migracyjną UE
"Warszawa chce ze wszystkich sił storpedować nową reformę azylową Brukseli. Pomóc ma w tym ogólnokrajowe referendum" - czytamy na łamach niemieckiej ogólnokrajowej gazety Die Welt.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
"Warszawa chce ze wszystkich sił storpedować nową reformę azylową Brukseli. Pomóc ma w tym ogólnokrajowe referendum" - czytamy na łamach niemieckiej ogólnokrajowej gazety Die Welt.
Niemiecki rząd „w trybie pilnym” wycofuje się z podniesienia wydatków na obronność do 2 proc. PKB rocznie, co jest jednym z najważniejszych zobowiązań krajów członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego.
"Polskie doświadczenia sprawiły, że także po 1989 r. szukano silnych i niezawodnych sojuszników. Warszawa trzymała się Waszyngtonu i Londynu, a ich żołnierze maszerowali we wtorek w Warszawie. Niemcy są najważniejszym partnerem handlowym Polski, ale Bundeswehry nie było w Warszawie" - czytamy na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung.
W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że pierwsze pytanie planowanego referendum będzie dotyczyło wyprzedaży państwowych przedsiębiorstw. Uwagę na to pytanie postanowiły zwrócić niemieckie media, które bez zażenowania alarmują, że uderza ono w interesy Niemców.
Jak donosi w piątek PAP, Komisja Europejska zajęła stanowisko odnośnie skargi, jaką złożyła Polska w sprawie niemieckich nielegalnych składowisk śmieci na terenie Polski.
Publicyści niemieckich gazet Koelnische Rundschau i Tagesschau uważają, że wypowiedzi Manfreda Webera o zwalczaniu PiS są dobre dla kampanii wyborczej rządzącej w Polsce partii, szkodzą zaś stosunkom polsko-niemieckim.
- W wywiadzie dla ZDF @ManfredWeber Szef @EPPGroup otwarcie stwierdza, że PiS to przeciwnicy, "z którymi będziemy walczyć". W ten sposób możemy łatwo zrozumieć, że Weber nie będzie dyskutował o #ReparationsforPoland, ponieważ nie potrafi oddzielić walki ofiar o sprawiedliwość od polityki i wyraźnie sprzeciwia się prawom ofiar do zadośćuczynienia. Czy taki przykład niemieccy politycy dają Rosji? - komentuje pełną niemieckiej buty i arogancji wypowiedź berlińskiego polityka w mediach społecznościowych wiceszef polskiej dyplomacji Arkadiusz Mularczyk.
Niemcy wyróżniają się na tle krajów Unii Europejskiej w kwestii wydawania wiz Rosjanom. „Welt” wskazuje, że Berlin stoi na stanowisku, wedle którego należy zostawić „otwartą drogę dla niektórych Rosjan”. Tak też od początku wojny tysiące Rosjan otrzymały możliwość wjazdu na terytorium Niemiec.
"Rośnie spożycie kokainy w Niemczech, a konsumpcja jej pochodnych, w tym cracku, zwiększa się w wielu miastach. Coraz więcej narkotyku na europejski rynek trafia przez Hamburg i Bremerhaven" - poinformował niemiecki portal RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).
Pociski manewrujące Taurus nie powinny trafić na Ukrainę – takiego zdania jest Boris Pistorius. W ocenie szefa niemieckiego MON nie ma pilnej potrzeby, by podejmować decyzje w tej sprawie.
Niemiecka gospodarka boryka się z wieloma problemami, z których najpoważniejszymi wydają się być wysokie bezrobocie, brak wykwalifikowanych pracowników, co przekłada się na bardzo niski wzrost. Dostrzegają to niemieckie gazety, które chórem krytykują rząd federalny kierowany przez kanclerza Olafa Scholza.
Najważniejszy temat w niemieckiej prasie to dziś słabnąca gospodarka, która spędza Niemcom sen z powiek. Rząd Olafa Scholza tymczasem – podkreślają dziennikarze – nie ma sensownych pomysłów, aby odpowiedzieć na problemy.
- Jako lekarz miałem jednak również kontakt z osobami, które przeżyły traumę w wyniku prześladowań podczas II wojny światowej. W ciągu ostatnich kilku lat zajmowałem się kwestią odszkodowań i reparacji oraz starałem się przyczynić do ostatecznego wyjaśnienia tego wciąż nierozwiązanego problemu - mówi niemiecki historyk i lekarz dr Karl Heinz Roth, który tematem reparacji zajmuje się już od lat 80. XX wieku.
Jak podaje w sobotę „Welt am Sonntag”, niemieckie MSW potwierdziło, że „kilkudziesięciu niemieckich ochotników walczy w wojnie na Ukrainie”. Niemieckie służby tłumaczą, że osoby te „mają związek z ekstremizmem lub przestępstwami motywowanymi politycznie”.
„Świat patrzy na Niemcy i to, co widzi, przyprawia większość ludzi o dreszcze. Wkrótce ponownie staniemy się chorym człowiekiem Europy” – pisze redaktor naczelny „Die Welt” Ulf Poschardt, pochylając się nad dramatycznymi danymi na temat niemieckiej gospodarki.