To jest zapora przeciw przedstawicielom PiS w Polsce, którzy systematycznie atakują państwo prawa i wolne media – mówił dalej, dodając że politycy PiS „są naszymi wrogami i będą przez nas zwalczani”.

Każda partia musi zaakceptować państwo prawa. To jest zapora przeciw przedstawicielom PiS w Polsce, którzy systematycznie atakują państwo prawa i wolne media – stwierdził w niemieckiej telewizji ZDF Manfred Weber, szef Europejskiej Partii Ludowej (EPL).

Podkreślił też, że do zwalczanych przez EPL ugrupowań należą m.in. niemiecka AfD, Le Pen we Francji i PiS w Polsce.

- Są naszymi wrogami i będą przez nas zwalczani – podkreślił niemiecki polityk.

To już kolejna jego groźba wymierzona w pod adresem polskiego rządu. Oto bowiem kilka tygodni zapewniał, że „jego partia jest jedyną siłą, która może zastąpić Prawo i Sprawiedliwość w Polsce” – przypomina portal TVP Info.

Słowa Manfreda Webera szczególnie szokują z uwagi na przypadające właśnie rocznice niemieckich zbrodni na ludności w Polsce.

- Przedstawiciel narodu, który do dziś nie rozliczył się ze swoich zbrodni, używa języka hitlerowskich oprawców, którzy również „zwalczali” Polaków i traktowali ich jak wrogów – pisze portal TVP Info.