Scholz zaklina rzeczywistość? „Niemcy należą do najbardziej solidarnych krajów w Europie”
Niemiecki kanclerz Olaf Scholz wyraził co najmniej kontrowersyjne twierdzenie, że jego kraj to jedno z najbardziej solidarnych państw w Europie.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
Niemiecki kanclerz Olaf Scholz wyraził co najmniej kontrowersyjne twierdzenie, że jego kraj to jedno z najbardziej solidarnych państw w Europie.
Rzecznik niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych poinformował o odwołaniu ze stanowiska szefa Federalnego Urzędu Bezpieczeństwa Informacji Arne Schoenbohma. W tle dymisji są kontakty z rosyjskimi służbami specjalnymi.
Portal tygodnika „Spiegel” donosi, że wedle niemieckich służb wywiadowczych nie jest wykluczone, iż Kreml planuje morderstwa politycznye w Niemczech.
"W niemieckiej Badenii-Wirtembergii w niedzielę rano zatrzęsła się ziemia. Na południe od Tybingi eksperci odnotowali trzęsienie ziemi o sile 3,9 w skali Richtera, które było prawdopodobnie odczuwalne w promieniu 30 kilometrów" - poinformował tamtejszy Urząd Geologii, Surowców i Górnictwa.
Była niemiecka kanclerz stanęła w obronie swoich decyzji o postawieniu na import rosyjskiego gazu. W jej ocenie w tamtym okresie były to decyzje słuszne.
Odpowiedzialna za obecny kryzys energetyczny była kanclerz Niemiec Angela Merkel, która uzależniła Europę od rosyjskiego gazu przyznała, że nie żałuje swojej długoletniej współpracy z Kremlem.
W Polsce Leszek Miller przekonuje, że jego rząd był „ojcem Baltic Pipe”. W Niemczech z kolei Olaf Scholz twierdzi, że… przewidział szantaż gazowy ze strony Rosji. W przeszłości „popierał kurs kanclerz Angeli Merkel, która doprowadziła Niemcy do gazowego uzależnienia od Rosji” – przypomina „Bild”.
Po felernych hełmach i psujących się armatohaubicach, wydawało się, że Niemcy w końcu staną na wysokości zadania w sprawie przekazania sprzętu wojskowego dla walczącej Ukrainy. Oto rząd kanclerza Olafa Scholza zadeklarował przekazanie czterech kompletnych systemów obrony przeciwlotniczej IRIS-T. Jak to poszło?
„Śledczy zakładają, że uszkodzeń dokonali profesjonaliści, posiadający znajomość systemów” – pisze „Bild”, relacjonując ustalenia śledczych ws. sobotniego sabotażu, który wstrzymał kolej w północnych Niemczech.
W Niemczech rodzi się coraz silniejsza świadomość, że kończy się okres dominacji Berlina w Europie, a coraz poważniejszą rolę zaczyna odgrywać Europa Wschodnia. Pisze o tym dziennik „Die Welt”.
- Choć Niemcy są jednym z najbogatszych państw na świecie, to w całym kraju coraz bardziej widoczne są oznaki rosnącego ubóstwa: bezdomni śpiący pod gołym niebem, matki odmawiające sobie posiłków, aby starczyło dla dzieci, emeryci szukający pustych butelek, aby wymienić je na kaucję – pisze na łamach portalu Deutsche Welle niemiecka dziennikarka Sabine Kinkartz.
Jak pisze w poniedziałek niemiecki „Die Welt”, eksplozje na Moście Krymskim jeszcze bardziej odsłoniły rosnącą słabość prezydenta Rosji Władimira Putina. Ponadto w trakcie dzisiejszych rosyjskich ataków rakietowych na cele cywilne Ukrainy, jeden z pocisków trafił w niemiecki konsulat w Kijowie.
Jak donoszą media, pierwszy niemiecki system obrony przeciwlotniczej IRIS-T właśnie dotarł na Ukrainę. Jest to sprzęt będący na standardowym wyposażeniu Bundeswehry.
Kiedy niemiecki rząd skupia się na ochronie „praworządności” u swoich sąsiadów, Rada Europy zachęca do zajęcia się ochroną kobiet w Niemczech. Ze sprawozdania Grupy Ekspertów ds. Przeciwdziałania Przemocy wobec Kobiet i Przemocy Domowej (GREVIO) wynika, że nasi zachodni sąsiedzi mają bardzo poważny problem z ochroną kobiet przed przemocą. Brakuje poradni, schronisk i nakazów ochrony.
Cały świat radykalnie odciął się od Rosji po barbarzyńskiej napaści tego kraju na Ukrainę. Wyjątkiem pozostają Niemcy. Niemiecka prasa wskazuje, że w Rosji wciąż działają dziesiątki niemieckich firm. Teraz jednak mają problem w związku z trwającą mobilizacją.