Władze zmagającej się dnia ze zbrodniczą napaścią rosyjską Ukrainy od niemal ośmiu miesięcy nieustannie wręcz błagają przywódców niemieckich o realną pomoc w sprzęcie ciężkim i spotykają się z nieugiętą asertywną postawą naszych zachodnich sąsiadów.

Nie wpływa to jednak w najmniejszym stopniu na dobre samopoczucie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza, który wyraził opinię, że „Niemcy należą do najbardziej solidarnych krajów w Europie”.

Być może Scholz miał na myśli konsekwentnie prowadzoną przez wiele ostatnich lat niemiecką politykę solidarnego wspierania putinowskiej Rosji.