Mokrosińska: wśród dziennikarzy jest za dużo oficerów politycznych
Jak oceniłaby by pani, tuż przed ciszą wyborczą, zachowanie dziennikarzy podczas kampanii wyborczej?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231871
Jak oceniłaby by pani, tuż przed ciszą wyborczą, zachowanie dziennikarzy podczas kampanii wyborczej?
Władze Platformy Obywatelskiej przez długie miesiące tolerowały i w pełni akceptowały w swoich szeregach osobę, której zachowanie łamało wszystkie standardy obowiązujące wcześniej. Nie zapobiegały, a być może inspirowały, szkalowanie i wyszydzanie politycznych konkurentów, produkowanie podłych insynuacji, używanie wulgarnego języka.
Partia, która narządziła się w Polsce już wystarczająco, bardzo nie chciałaby ustępować ze stanowiska naszego nadwornego psuja. A żeby tak się stało nie wystarczą jej już chyba działania wpisane w kampanię przedwyborczą, nawet jeśli obfitują w zagrywki poniżej pasa. Najpierw nasi pomysłowi platformersi chcieli zrobić dwudniowe wybory – kto wie, licho w nocy nie śpi. A teraz trzęsą portkami przed mężami zaufania, którzy mają pilnować, by wybory były uczciwe.
Jutro zbiorą się w Albano pod Rzymem główni zwierzchnicy lefebrystów, aby zastanowić się nad przyjęciem preambuły doktrynalnej. Jest to dokument zaprezentowany im na zakończenie trwających od niemal dwóch lat rozmów ze Stolicą Apostolską w celu nadania im misji kanonicznej w Kościele katolickim. Jednym z uczestników rozmów był właśnie ks. Pozzo.
Miron Sycz, poseł Platformy Obywatelskiej, bardzo chciałby, żeby nazywać go katolikiem. Mimo że we wszystkich kwestiach dotyczących spraw fundamentalnych dla katolików, jak obrona życia, głosował niezgodnie z nauką Kościoła. Sycz podniósł rękę za odrzuceniem zakazu in vitro, przeciw projektowi ustawy chroniącej życie ludzkie od poczęcia. Poseł PO jest też zwolennikiem rozszerzenia definicji małżeństwa poza związek kobiety i mężczyzny oraz adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
Kiedy rozmawiamy ze świadkami Jehowy lub czytamy Strażnicę , dowiadujemy się o wielu sensacjach, które zawiera Pismo św. i które podobno ukrywa przed nami Kościół. Tymczasem świadkowie Jehowy pouczają nas o sprawach, jakie bez trudu możemy sprawdzić, sięgając do rzetelnych, naukowych opracowań. Najprościej jest przekonać się o braku spójności i logiki „świadków”, jeżeli zweryfikujemy „rewelacje” dotyczące Imienia Boga, końca świata i ukrzyżowania.
Serwis z grami online R1ng.pl przygotował grę dla wyborców: POPISywacz. Turniej z wiedzy ekonomicznej i politycznej, podejmującym w nieco żartobliwej formie tematykę rywalizacji politycznej i debaty między jej dwiema najbarwniejszymi postaciami ostatnich lat. Gra cieszy się rosnącą popularnością wzięło w niej udział już blisko 7000 wyborców.
- Kurtuazyjne podziękowania od premiera i Waldemara Pawlaka były, ale szef rządu nie był w dobrym nastroju i wytknął Katarzynie Hall, że doprowadziła do bałaganu z reformą edukacji. Denerwował się, że przez takie rzeczy możemy przegrać wybory – jeden z członków rady ministrów w rozmowie z „Faktem” relacjonuje przebieg posiedzenia.
38-letnia Mary Wagner jest pierwszą osobą dotkniętą nowym prawem kandadyjskiej sprawiedliwości. Co zrobiła Mary? Poradziła kobiecie zdecydowanej na aborcję, by urodziła dziecko - dostała za to wyrok 40 dni więzienia. Kanadyjka oczekuje na wykonanie kary. Jak twierdzi, wykorzysta czas za kratami, by rozmawiać ze współwięźniarkami o problemie aborcji. Dla Mary Wagner to już drugi wyrok w podobnej sprawie.
Przyznają, że nie wszystkie decyzje wizjonera zasługiwały na pochwałę (np. czynne poparcie kampanii na rzecz legalizacji „małżeństw” homoseksualnych w Kalifornii poprzez darowiznę wysokości 100 tys. dolarów). Podkreślają jednak, że Jobs starannie odrzucał wszelkie pornograficzne aplikacje na iPhone’y. Nie chciał - jak sam stwierdził - ponosić za to moralnej odpowiedzialności.
W skardze do Rady Etyki Mediów Barbara Bubula i Bożena Walewska z Rady Programowej TVP S.A. zwracają uwagę, że w czasie programu, którego gościem był Jarosław Kaczyński, Tomasz Lis złamał m.in. zasadę obiektywizmu, prawdy, uczciwości, szacunku oraz oddzielania informacji od komentarza, a jego zachowanie było „niezgodne z wszystkimi zasadami zawartymi w Karcie Etycznej Mediów”.- Jako członkowie Rady Programowej TVP S.A czujemy się w obowiązku zająć publicznie stanowisko w sprawie prowadzenia programu przez Tomasza Lisa, który jest reklamowany na stronie TVP jako „jeden z najbardziej cenionych polskich dziennikarzy” - czytamy w skardze przesłanej do Rady Etyki Mediów.Ponadto Barbara Bubula i Bożena Walewska podkreślają, że prowadząc program przed wyborami Lis nie pytał prezesa największej partii opozycyjnej o rzeczy „najważniejsze dla Polski” lecz zadawał nieistotne pytania.- Większość pytań dotyczyła spraw nieistotnych.Tomasz Lis chciał jedynie zdenerwować, skompromitować, zmusić do tłu
Kobieta ukrywająca się pod pseudonimem Wujian zeznawała przed Human Rights Commission w Izbie Reprezentantów w październiku 2009 roku. Teraz jej świadectwo ujrzało światło dzienne. Kobieta opowiada, że gdy w 2004 roku dowiedziała się, że jest w ciąży, od razu czuła rosnące w niej nowe życie. Opisuje ona jednak również swój strach bowiem nie miała pozwolenia na posiadanie kolejnego dziecka. Według chińskiego prawa, dziecko nie miało prawa się pojawić na świecie. Gdy widać było ruchy dziecka, kobieta ukryła się w starej szopie w swojej wiosce, w której nie było elektryczności. „Każdego dnia odczuwałam strach i samotność, jednak poczucie, że będę miała dziecko wszystko zmieniało”.
Włocławek, dnia 6. 10. 2011 r. List biskupa włocławskiego Wiesława Meringa do wiernych Moi Drodzy Bracia i Siostry,
Jarosław Kurski wylicza dlaczego nie chce by PiS wygrał wybory i rządził Polską. W swoim tekście przypomina również dlaczego w żadnym razie czytelnik Gazety nie powinien nawet się zastanawiać nad postawieniem x przy rubryce PiS. Kurski nie chce więc w rządzie Kempy, Szydło, Kuchcińskiego, Giżyńskiego i Górskiego. „Nie chcę armii pod zwierzchnictwem Antoniego Macierewicza”- pisze Kurski, który nie chce też Ziobry polującego na niewinnych ludzi, Fotygi, za która trzeba się wstydzić i premiera, który obraża głowy innych państw. Wice Michnik nie chce również „Państwa nieufnego wobec obywateli, w którym naukę Kościoła i religię przeobraża się w ideologię nienawiści. Nie chcę powtórki IV RP, w której gromi się łże-elity, lumpenliberałów, sędziów, lekarzy i media. To już było i wystarczy”.
W sondażu - jak mówiła na konferencji prasowej w Warszawie Jadwiga Wiśniewska (PiS) - zapytano "komu najbardziej sprzyjają stacje telewizyjne". "Jeśli chodzi o TVN i TVN24, to więcej badanych mówi o ich stronniczości niż bezstronności" - powiedziała Wiśniewska.