Jak "Niedziela" krytykę PiS zbanowała...
Przyglądanie się decyzjom posłów podczas głosowań w kwestiach kluczowych z punktu widzenia katolików, jak na przykład aborcja czy związki partnerskie, jest naszym obowiązkiem bez względu na polityczne sympatie. I tak samo, jak chwalimy posłów Platformy czy Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którzy wbrew partyjnym wytycznym głosowali w obronie życia, tak samo mamy święte prawo, by krytykować tych z PiS czy jakiejkolwiek innej opcji, którzy zaniedbują swoich obowiązków.