Polska ambasada w Moskwie pełna agentów?
Pintera był I sekretarzem wydziału promocji handlu i inwestycji w Ambasadzie RP w Moskwie. Jak tłumaczy IPN na swoich stronach, Lech Pintera był osobą wchodzącą w skład służby zagranicznej w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o służbie zagranicznej. Miał więc obowiązek złożenia oświadczenia o swoich kontaktach ze służbami PRL. W związku z wątpliwościami co do zgodności z prawdą tego oświadczenia, IPN chce, by sąd orzekł, że było ono niezgodne z prawdą. Instytut nie podaje a czym miało polegać kłamstwo pracownika ambasady.