Nowy tygodnik opiniotwórczy "Wprost Przeciwnie" miał ukazać się w kioskach 19 września. Jednak zespół został zmuszony do zmiany tytułu na "Wręcz Przeciwnie" i przesunięcie o tydzień pierwszego wydania. Przyczyną była bezprecedensowa odmowa kolportażu tytułu przez mający niemal połowę rynku dystrybucji prasy RUCH - poinformował zespół nowego tygodnika.


Dziennikarze, którzy odeszli z "Wprost", po tym jak redaktorem naczelnym został Tomasz Lis, zdecydowali się stworzyć tygodnik o ostrej linii programowej i ciekawszych tematach. Twierdzą, po zmianie redaktora naczelnego, "Wprost" stał się "po prostu nudny". Tygodnik też gwałtownie traci czytelników. Jego sprzedaż spadła z 120 tys. do 50-60 tys.


Naczelny "Wręcz Przeciwnie" - Jan Piński - uważa, że problemy "Wprost" wynikają z tego, że tygodnik stał się zbyt "grzeczny i salonowy". Zgodnie z jego zapowiedzą "Wprost Przeciwnie" ma być zupełnie inny, będzie "konserwatywny w sferze wartości i liberalny w sferze gospodarki".

 

Wśród autorów "Wprost Przeciwnie" są: prezydent Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski, Janusz Korwin-Mikke, Wiesław Kot, Robert Leszczyński, Leszek Pietrzak, Tomasz Terlikowski, Paweł Zarzeczny i satyryk Tadeusz Drozda. Nakład pierwszego numeru wyniesie 120 tys. egzemplarzy.


eMBe/Gazeta.pl