"Żyję dzięki delegalizacji aborcji"
- Moje słowa zmieniły postrzeganie problemu aborcji u wielu osób. Większość z nich nie zetknęła się bezpośrednio z takim przypadkiem i uważa, że jedynym wyrazem współczucia dla zgwałconej kobiety jest zaoferowanie jej aborcji. Zapominają o poczętym w wyniku gwałtu dziecku. Tymczasem to nie ono - jak się najczęściej uważa - jest najgorszym skutkiem gwałtu, ale właśnie aborcja – mówi Rebecca Kiessling, amerykańska prawniczka, poczęta w wyniku w wyniku gwałtu.