Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231871

Degrejt: Brońmy Rydzyka!

Wiadomości

Degrejt: Brońmy Rydzyka!

Kilkanaście tysięcy ludzi protestowało w Gdańsku przeciwko decyzji KRRiTv, która nie przyznała telewizji „Trwam” miejsca na cyfrowym multipleksie i tym samym wykluczyła stację ojca Rydzyka z medialnego rynku. Podobnie było w Lublinie i Białymstoku. Ktoś powie, że przecież toruńska telewizja na tym rynku istnieje od dawna a nigdy nie była nadawcą naziemnym. To prawda, jednak w połowie przyszłego roku rynek całkowicie się zmieni. Po uruchomieniu wszystkich cyfrowych multipleksów oferta naziemna stanie się konkurencyjna, wielu ludzi – zwłaszcza starszych i mniej zamożnych – zrezygnuje z kablówek i anten satelitarnych. I oni właśnie stracą dostęp do jedynej w Polsce katolickiej telewizji. Co ważne, to właśnie ci ludzie są jej głównymi odbiorcami. Można tę sytuację oczywiście uznać za przypadek i potraktować serio tłumaczenie Krajowej Rady o finansowych aspektach nieprzyznania koncesji. Można też spojrzeć nieco szerzej i dostrzec, że jest to jeden z elementów platformerskiej walki z Kościoł

"Rządzą nami ludzie, którzy chcą żeby Polski nie było"

Wiadomości

"Rządzą nami ludzie, którzy chcą żeby Polski nie było"

W tym roku w rocznicę ludobójstwa w Katyniu na Polskim Cmentarzu Wojennym w miejscu mordu zabraknie polskich władz. Do Rosji nie wybierają się ani prezydent, ani przedstawiciele rządu ani parlamentu. – Wracamy tym samym do czasów, w których naród o niej pamiętał, a władza nie. Przez wszystkie te lata, które minęły od zbrodni katyńskiej, widzieliśmy już wiele. Ale to, że historia zatoczyła koło i taka decyzja możliwa jest dziś, wydaje się szczególnie przykre. To niewyobrażalna kompromitacja tej władzy. Zapewne wiąże się ona z faktem, że uroczystości katyńskie kojarzą się jej z tragedią w Smoleńsku sprzed dwóch lat, a tę szczególnie chciałaby ona wyrzucić z naszej pamięci – komentował w rozmowie z „GPC” Andrzej Melak, przewodniczący Komitetu Katyńskiego.

Reżim Castro aresztował ponad 50 Dam w Bieli

Wiadomości

Reżim Castro aresztował ponad 50 Dam w Bieli

Wśród nich znajduje się prawdopodobnie Bertha Soler, rzeczniczka ruchu. W ostatnim okresie Soler kierowała liczne apele do Kościoła na Kubie z prośbą o możliwość spotkania Dam w Bieli z papieżem podczas jego wizyty na Kubie. Odznaczona Nagrodą Praw Człowieka przyznawaną przez Unię Europejską organizacja kubańskich kobiet – obrończyń praw człowieka, powstała u schyłku tzw. czarnej wiosny na Kubie w 2003 r. Wtedy to władze aresztowały wielu opozycjonistów i skazały ich na wieloletnie więzienie. Grupa matek, żon i córek przebywających w więzieniach krytyków reżimu uczęszcza regularnie na niedzielne nabożeństwa w białych strojach, demonstrując w ten sposób na rzecz praw człowieka na Kubie. Stąd wzięła się ich nazwa – Damy w Bieli. W ostatnich latach nasiliły się ataki władz bezpieczeństwa na Damy w Bieli. Kościół na Kubie prowadził przez dwa ostatnie lata intensywny dialog z rządem, czego skutkiem było uwolnienie wielu więźniów politycznych. Papież Benedykt XVI oczekiwany jest na Kubie 26

Nalaskowski: Po co komu opowiadać o Krzyżakach jak nie słyszał o Jezusie

Wiadomości

Nalaskowski: Po co komu opowiadać o Krzyżakach jak nie słyszał o Jezusie

W całym swoim rozedrganiu świat staje się coraz trudniejszy do pojęcia. Na naszych oczach upadają wieloletnie reżimy, a w ich miejsce wchodzą... nowe, kolejne. I nie jest tak, że rewolucja kończy się demokracją i rajską równością obywateli. Rewolucja francuska postawiła gilotyny i ostatecznie zamieniła kraj w cesarstwo. Rewolucja bolszewicka nie tylko nie nakarmiła tych, których car miał objadać, ale zagłodziła kolejne miliony. Zdaje się, że podobnie będzie w Afryce, a gdy w końcu padnie reżim północnokoreański, będzie naprawdę groźnie. Podobnie będzie z Białorusią.

Głodują w obronie lekcji historii

Wiadomości

Głodują w obronie lekcji historii

- Zdecydowaliśmy się na ten desperacki krok, ponieważ wszystkie inne środki zostały wyczerpane - mówi w imieniu głodujących Adam Kalita, radny miasta Krakowa. Przez ostatni rok wielu przedstawicieli środowisk akademickich oraz nauczyciele zwracali uwagę, że taki krok to próba zniszczenia polskiej tożsamości. - Ministerstwo lekceważyło jednak te protesty, chociaż najważniejsze osoby w państwie, czyli premier Tusk i prezydent Komorowski, to z wykształcenia historycy - argumentuje Kalita.

Wojny o "materiały religijne" na stadionach ciąg dalszy

Wiadomości

Wojny o "materiały religijne" na stadionach ciąg dalszy

- Oczywiście, że jest sens. Chodzi przede wszystkim o pewne mechanizmy, które do tej pory się nie pojawiały. Ale ostatnio zaczyna się dziać coś niepokojącego – mówi poseł Jan Dziedziczak i wskazuje na sprawę z regulaminem, który chciał wprowadzić LOT. - Bulwersujące jest także to, że w regulaminie PZPN „materiały religijne” są wymieniane w jednym szeregu z antywartościami wręcz obrzydliwymi, jak rasizm czy ksenofobia. Nie rozumiem, dlaczego PZPN jednym tchem wymienia takie ideologie z religią – to przecież nie ma ze sobą nic wspólnego, bo stawia to wiarę chrześcijańską w negatywnym świetle. Skoro PZPN stawia to wszystko w jednym szeregu, to znaczy, że nie widzi w tym nic niestosownego, ale my się na to nie zgadzamy – dodaje stanowczo Dziedziczak.

Isakowicz-Zaleski: Dzięki celibatowi jestem bardziej wolny, choć brakuje mi takiej zupełnie normalnej rodziny

Kościół

Isakowicz-Zaleski: Dzięki celibatowi jestem bardziej wolny, choć brakuje mi takiej zupełnie normalnej rodziny

- Mam kolegów, którzy odeszli z powodu fascynacji kobietą i pojawienia się dzieci. Często jest też tak, że odejście następuje z powodu wieloletniego gnojenia, czy zwyczajnego niezrozumienia duchownego przez jego środowisko. I dopiero na końcu pojawia się „pocieszycielka”, która rozumie wszystkie jego problemy... - mówi w wywiadzie-rzece pt. "Chodzi mi tylko o prawdę" ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim.

Zemsta niedźwiedzi polarnych na ekologach

Wiadomości

Zemsta niedźwiedzi polarnych na ekologach

Władze Kanady donoszą, że mają coraz więcej problemów z niedźwiedziami, ponieważ wchodzą do miast i sieją spustoszenie. Rosnąca populacja tych zwierząt staje się prawdziwym utrapieniem mieszkańców. Często muszą oni prosić myśliwych o ochronę. Co więcej, pojawiają się doniesienia o tym, że niedźwiedzie wędrują coraz bardziej na południe, gdzie praktycznie nigdy wcześniej ich nie spotykano. Minister Środowiska Kanady Daniel Shewchuk oświadczył w komunikacie prasowym, że populacja niedźwiedzi polarnych nie spada, ale rośnie i że żadne znane czynniki środowiskowe lub inne nie stanowią obecnie szczególnego lub bezpośredniego zagrożenie dla ich rozwoju.

Isakowicz-Zaleski: Problemów nie można zamiatać pod dywan

Wiadomości

Isakowicz-Zaleski: Problemów nie można zamiatać pod dywan

Marta Brzezińska: Kilka dni temu do księgarń trafił wywiad – rzeka z Księdzem, gdzie dotyka Ksiądz bardzo bolesnej sprawy – problemu homoseksualizmu w polskim Kościele. Od tego momentu, w mainstreamowych mediach trwa jakiś festiwal ataków na Księdza. Spodziewał się Ksiądz aż tak ostrych reakcji?

Teolog: Jezus był hermafrodytą

Wiadomości

Teolog: Jezus był hermafrodytą

Dr Cornwall z Manchester University’s Lincoln Theological Institute uważa, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, że Jezus nie miał zarówno organów męskich, jak i żeńskich. "Nie da się stwierdzić z pewnością, że Jezus nie był obojnakiem o ciele, które wyglądało na zdecydowanie męskie, ale mogło mieć ukryte żeńskie cechy" – napisała w genderowo-femnistyczno-pseudoteologicznym bełkocie zwanym "Intersex & Ontology, A Response to The Church, Women Bishops and Provision” pani „teolożka”.

Platforma boi się Palikota?

Wiadomości

Platforma boi się Palikota?

„Patrzę na Palikota jako na zupełny fenomen w polityce. To partia jednoosobowa, ma twarz i emocje Janusza Palikota. Jego problemem są ograniczenia organizacyjne. Gdy podjął próbę budowy lokalnych struktur, zaczęły się wojny w regionach. I to może uniemożliwić stworzenie dużego projektu politycznego. Ale jeśli chodzi o energię, inwencję, pomysły, to Palikot absolutnie ma największy potencjał i jest dla nas największym zagrożeniem”- mówi W „Gazecie Wyborczej” walczący o powrót na szczyty polityki Grzegorz Schetyna. „Gromadzi wokół siebie elektorat ludzi młodych, którzy często głosują pierwszy raz w życiu. Nazywam Palikota populistą liberalnym. Zadaje proste pytania, na które nie ma prostych odpowiedzi, ale ludzie lubią słuchać o nadmiarze biurokracji, walce z niekompetentnymi urzędnikami i barierami administracyjnymi”- dodaje były wicepremier i prominentny polityk PO.

Niesamowita operacja nienarodzonego dziecka. Co na to aborcjoniści?

Rodzina

Niesamowita operacja nienarodzonego dziecka. Co na to aborcjoniści?

„16-miesięczna Alaitz nie miałaby szansy na przeżycie, gdyby nie niezwykła operacja, jakiej dokonali lekarze ze szpitala w Barcelonie jeszcze przed jej narodzinami. Rodzice Alaitz dowiedzieli się o wadzie rozwojowej płodu na badaniu USG. Podjęli decyzję o operacji, chociaż ryzyko było bardzo duże - zabieg mógł spowodować wiele powikłań, a nawet zakończyć przedwcześnie ciążę. Chirurdzy wprowadzili specjalny, milimetrowy fetoskop przez macicę ciężarnej kobiety do ust płodu, a przez nie - do płuc dziewczynki. Udrożnili zablokowane drzewo oskrzelowe tak, by zrobić miejsce dla serca. To pozwoliło przeżyć dziecku, a także zapewnić mu prawidłowy rozwój już po urodzeniu”- informują „Fakty TVN” i pokazuje niesamowitą operację na animacji. Teraz dziewczynka rozwija się prawidłowo i jest pełna radości. Lekarze też zyskali pewność, że wszystko jest w porządku i mogli pochwalić się sukcesem. Hiszpańska klinika, w której operowano małą Alaitz, jest jedną z największych na świecie. Wykonuje sie tutaj

3 miliony dolarów odszkodowania za „nieudane” dziecko

Rodzina

3 miliony dolarów odszkodowania za „nieudane” dziecko

Sąd w stanie Oregon zdecydował się wypłacić Arielovi i Deborah Levy 3 miliony dolarów. Powodem jest to, że lekarze zapewniali ich, że dziecko, które się urodzi będzie zdrowa, a ono urodziło się z zespołem Downa. Małżonkowie zapewnili sąd, że gdyby wiedzieli, że urodzi im się takie dziecko, to by je zabili. Ale nie mieli takiej możliwości, bowiem lekarze wprowadzili ich w błąd. Sąd uznał ich rację i nakazał wypłacić im 3 miliony dolarów.