Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231871

Polskie zamki w rękach oszustów

Wiadomości

Polskie zamki w rękach oszustów

Nareszcie! Pierwszy zamek został zabrany nieuczciwemu inwestorowi, który zaniechał remontów obiektu. Zamek w Głogówku ma wrócić do gminy. Polskie zabytki niszczeją, bo przejmują je zwykli oszuści.

Adamski: Potrzebujemy polskiego "W pułapce wojny"

Wiadomości

Adamski: Potrzebujemy polskiego "W pułapce wojny"

Niedawno na naszym rynku pojawiła się znakomita książka „Z Afganistanu.pl” Marcina Ogdowskiego, który opisuje egzystencję polskich żołnierzy na tej ciężkiej misji. Książka rozwiewa mity, które narosły wokół misji i pokazuje zarówno bohaterstwo polskich chłopaków jak i ich cwaniactwo. Czytając ten świetny reportaż zdałem sobie sprawę, że mity wokół naszego udziału w afgańskiej misji wynikają z tego, że nikt nie pokazuje szerokiej publiczności czym ona jest i jak wygląda. Może więc warto zrobić pierwszy polski film o Afganistanie czy Iraku?

Euro 2012 według Szczuki: choroby weneryczne, demolka przystanków, potłuczone butelki

Wiadomości

Euro 2012 według Szczuki: choroby weneryczne, demolka przystanków, potłuczone butelki

„To całe Euro 2012 to jest jedno wielkie oszustwo. My, jako społeczeństwo, nic nie będziemy z tego mieli. Feministki od początku mówiły, że to jest tylko dla facetów, że to jest wielki biznes, że nie utrzymamy tych wszystkich obiektów. Te pieniądze są wyrzucone poza te społeczne cele - powiedziała w audycji "Sterczniki" Kazimiera Szczuka. Najsłynniejsza wyzwolicielka brzuchów i kobiecych joni przewidziała jakie będą skutki Euro: "Będzie pełno potłuczonych butelek, zdemolowanych przystanków, ludzi zarażonych chorobami wenerycznymi i kobiet przywiezionych do seksusług. To jest samczy, infantylny i idiotyczny kult igrzysk, które nie mają żadnego celu poza tym, żeby ci mężczyźni mieli frajdę". Szczuka ubolewa, że Polsce przyznano organizacje Euro. „Nieszczęście się stało, że wygraliśmy tę rywalizację o Euro 2012. Jest kryzys, wydaliśmy kupę pieniędzy po nic. Nawet Donald Tusk przyznał, że nie starałby się o to, tylko musiał to przejąć". Zgodziła się z nią posłanka Ruchu Palikota Anna Grodz

"Zgniatany metal, swąd, pisk. Tylko się modliłem"

Wiadomości

"Zgniatany metal, swąd, pisk. Tylko się modliłem"

Dariusz Wiśniewski jechał pociągiem TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy. Siedział w ostatnim wagonie. Kiedy skład dojeżdżał do miejscowości Szczekociny nagle - jak relacjonuje - poczuł silne uderzenie. - Nie było gwałtownego hamowania, tylko to uderzenie. Nagle zrobiło się ciemno i pociąg stanął. Kazano nam nie wychodzić - opowiada. Po około 20-30 minutach on i współpasażerowie wydostali się jednak z wagonu. - Kiedy wyszliśmy, zobaczyliśmy co się stało: rannych, zabitych. Nie wierzyłem. Pierwszy raz coś takiego zobaczyłem. To była miazga - przyznaje.

Limbaugh znów jest na językach całej Ameryki

Wiadomości

Limbaugh znów jest na językach całej Ameryki

Administracja Obamy ogłosiła niedawno skandaliczną ustawę zdrowotną, która zakłada, że zarówno pracodawcy jak i nawet kościoły chrześcijańskie muszą zapewniać pracującym w nich kobietom ubezpieczenia medyczne pokrywające koszty antykoncepcji. Przeciwko pomysłom Obamy protestowali nawet katoliccy biskupi, którzy organizowali bezprecedensowe akcje przeciwko reformie. Hierarchowie przekonywali, że Obama uderza w prawo do wolności religijnej. Kilka dni temu w Izbie Reprezentantów odbyły się przesłuchania w sprawie ustawy. Jedną z osób, która miała wystąpić przed kongresmenami miała być 30 letnia studentka Sandra Fluke z Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie. Fluke kieruje na uczelni proaborcyjną organizacją i bardzo mocno popiera reformy Obamy. W końcu jednak nie została ona wysłuchana. Dopiero na drugi dzień wystąpiła na spotkaniu zorganizowanym przez Partię Demokratyczną i powiedziała, że jej koleżanki z uczelni, który jest, uwaga, prowadzona przez jezuitów i nie pokrywa kosztów antykon

Elegia na śmierć Ryśka z „Klanu”

Wiadomości

Elegia na śmierć Ryśka z „Klanu”

Sam odtwórca wspomnianej roli, Piotr Cyrwus ironizował, że mógłby dostać Oscara za rozbieranie i ubieranie dzieci z kurtek (może również Złotą Palmę za wydawanie poleceń odnośnie umycia rączek – przyp. red.). Taki obraz Rysia zapamiętali widzowie „Klanu”. Fajtłapowaty, nudny facet, którego jedynym hobby jest spędzanie czasu z rodziną. Tyle, że to również jedyna postać serialu, która przejawiała jakieś większe zaangażowanie religijne czy starała się „po Bożemu” wychować dzieci. Dla lemingów było to kolejnym powodem do niewybrednych żartów. Podobnie jak jego miłość do żony i nie oglądanie się za spódniczkami. Inne fakty z dziejów tej postaci, jakoś nie zostały zapamiętane przez rodzimych telemaniaków. Takie, jak choćby uratowanie nastolatki z burdelu czy adoptowanie dwójki dzieci.

Kulisy przejęcia "Rzeczpospolitej"

Wiadomości

Kulisy przejęcia "Rzeczpospolitej"

„Gazeta Wyborcza” odsłania kulisy przejęcia Presspubliki przez Grzegorza Hajdarowicza. Zastaw na udziałach wydawnictwa mają Getin Noble Bank kontrolowany przez Leszka Czarneckiego i państwowa PW Rzeczpospolita, od której wcześniej Hajdarowicz je kupił. Temat podchwyciła „Gazeta Polska”, która pisze, że Czarneckiego zarejestrowano przez komunistyczną służbę bezpieczeństwa jako tajnego współpracownika o pseudonimie "Ernest".

Chcesz ślub kościelny? Musisz się o niego bardziej postarać niż dotychczas

Wiadomości

Chcesz ślub kościelny? Musisz się o niego bardziej postarać niż dotychczas

Ks. Adamczyk zwraca uwagę, że przygotowanie do małżeństwa jest niezwykle ważnym momentem w życiu młodych ludzi, tym bardziej, że w ostatnich latach obserwuje się wzrastającą liczbę rozwodów. - Nasi specjaliści z poradni rodzinnej obserwują, że są pary, które nie mają nawet sił, aby walczyć o przetrwanie małżeństwa. Dlatego trzeba zrobić wszystko, aby przygotowanie narzeczonych miało jak najlepszą formę. Niestety, młodzi spłycają ten moment, chcą załatwić to w jak najkrótszym czasie. Duszpasterze informują, że narzeczeni chcą załatwić wszelkie formalności w jednym dniu usprawiedliwiając się pracą. Nieraz korzystają z pomocy rodziców przy ich załatwianiu. A potem nie widać głębszego przeżycia podczas ślubu, który jest traktowany często jako tylko formalność - powiedział ks. Adamczyk. Ks. Adamczyk przypomniał słowa Benedykta XVI, który zwrócił uwagę, że przygotowanie do zawarcia związku małżeńskiego powinno być głębokim aktem. - Ojciec Święty wskazał również, że jeśli ksiądz prowadzący ba

Gursztyn: Odpieprzcie się od Żołnierzy Wyklętych

Wiadomości

Gursztyn: Odpieprzcie się od Żołnierzy Wyklętych

Wielkiego wzmożenia dostała „Gazeta Wyborcza” na wieść, że będzie obchodzony Dzień Żołnierzy Wyklętych. Najpierw napisała, że to oszołomskie prawicowe święto, potem – piórem bodaj jednego z wicenaczelnych – że obchody są niepotrzebne (bo „nie wiadomo komu służą”). Potem kolejny pracownik koncernu z Czerskiej pisał, że Żołnierze Wyklęcie wcale święci nie byli, bo to i tamto.

Dominikanin: Lepiej aby żona nie mówiła mężowi, że go zdradziła

Kościół

Dominikanin: Lepiej aby żona nie mówiła mężowi, że go zdradziła

Byłaś na imprezie firmowej i wypiłaś za dużo alkoholu. Uwiódł cię przystojniak z pracy - czytamy w "SE" - Chwila grzesznej namiętności, a teraz martwisz się, co powiedzieć mężowi. - Kościół nie mówi szczegółowo, co należy zrobić po zdradzie - wyjaśnia dominikanin Jacek Krzysztofowicz. - To, co nas na pewno obowiązuje, to przykazanie, że nie należy kłamać, co nie znaczy, że należy wszystkim wszystko mówić. A zatem jeżeli cokolwiek obowiązuje kobietę w wypadku zdrady, to reguła zdrowego rozsądku. - Żona, która zdradziła, nie czuje się dobrze po zdradzie i ma poczucie dyskomfortu. Zdrada jest ciężarem, który dźwiga ta osoba. To wyrzuty sumienia i wstyd. Powiedzenie mężowi o zdradzie to przekazanie tego ciężaru w jego ręce - wyjaśnia.

Czarnecki: Judasze polscy

Wiadomości

Czarnecki: Judasze polscy

"Jak w ogóle można go używać? "- jakby pytali niektórzy. No, dobrze, jeszcze w okresie okupacji niemieckiej albo lepiej powiedzieć (bardziej neutralnie…): okupacji Hitlera taki termin miał prawo występować- ale teraz? Tak właśnie dowodzą niektórzy. I dodają: obecnie już nie jest biało- czarny film jak wtedy… A ja pytam: a dlaczego by nie? Czy zdrada przez ostatnie 70 lat przestała być zdradą? Czy teraz nie ma już Wspólnoty, a więc nie ma kogo zradzać? Czy może współcześni Polacy zamienili się w Anioły i nie zdradzają, jak kiedyś Ludwik Kalkstein generała Grota- Stefana Roweckiego? Nie, nic bardziej mylnego. Dziś Kalksteinów Ci u nas dostatek. Tylko jakby - czy może jakoby - nie wypada o nich mówić.A może właśnie, trawestując Józefa Mackiewicza: "TRZEBA GŁOŚNO MÓWIĆ". Nazywać rzeczy po imieniu. A zdrajców: po nazwiskach. Niech poczują towarzyski ostracyzm. Niech zobaczą, jak ktoś na ich widok spluwa z pogardą. Jak ktoś inny odwraca głowę, inny udaje, że zdrajcy nie dostrzega, inny demon