Chrześcijanie nie popierają życia w grzechu, panie Wałęsa!
Przemyślenia Jarosława Wałęsy trudno uznać za szczególnie oryginalne. – Nad tematem związków partnerskich rozmyślałem już od dawna. I doszedłem do przekonania, że bycie katolikiem nie stoi w sprzeczności z chęcią unormowania w prawie związków partnerskich. Chrześcijaństwo to przecież religia miłości. A więc jeśli wierzymy w miłość, to dlaczego mamy kochającym się ludziom utrudniać spełnienie ich marzeń? – tłumaczy polityk w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.