Wiadomości
Dyrektor ds. strategii w Warsaw Enterprise Institute Andrzej Talaga pisze wprost, że „do zawarcia pokoju (na Ukrainie – przy. Autor) potrzeba nie tyle dobrej woli zwaśnionych stron, ile decydującego ciosu zadanego przez jedną z nich”. Na potwierdzenie tej tezy, Talaga odwołuje się do podobnego konfliktu z Bośni i Chorwacji: „Wojna niskiej intensywności może trwać latami, jak uczy historia konfliktu w Bośni i Chorwacji na początku lat 90. Wysiłki społeczności międzynarodowej, obserwatorzy, rozejmy, zaangażowanie dyplomacji najsilniejszych państw Europy i USA nie pomogły. Problem został rozwiązany dopiero, gdy Chorwaci i Bośniacy zdobyli strategiczną przewagę po wsparciu ich przez Zachód, przede wszystkim wiedzą wojskową, bo na Bałkanach broni nie brakowało”.