Rosja próbuje przejąć kontrolę nad polską gospodarką! - zdjęcie
08.07.14, 09:49Mosze Kantor (fot.You Tube)

Rosja próbuje przejąć kontrolę nad polską gospodarką!

7

Jak pisze Wojciech Surmacz z "Gazety Bankowej", "w serwisie Likudnik.co.il (należącym do partii Likud, której liderem jest aktualny premier Izraela Benjamin Netanjahu) ukazał się alarmującym artykuł o tym, że „niewidzialna wojna” o wpływy w gospodarce Europy Środkowo - Wschodniej wchodzi właśnie w decydującą fazę". 

Portal z Izraela dużę wagę przywiązuje do Polski i stwierdza, że jednym z najważniejszych graczy w naszym kraju jest Mosze Kantor, prezes Europejskiego Kongresu Żydów i szef Acronu - rosyjskiego lidera w produkcji nawozów. Mosze ma jeden cel: przejąć kontrolę nad polskim sektorem chemicznym, którego wartość szacowana jest na około 6 mld dolarów. Analitycy z Likudnik.co.il twierdzą, że "jeśli Rosja tę wojnę wygra i przejmie kluczowe gałęzie gospodarki w takich krajach, jak Polska, Austria, Czechy, Słowacja, Węgry i Rumunia, to umowa o wolnym handlu między Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi stanie się zupełnie nieistotna. Zaś dotychczasowi lojalni członkowie wspólnoty europejskiej zamienią się w „konie trojańskie” Rosji. Podczas wojny biznesowej, Mosze jest inny niż podczas wojny o pamięć. Jest samolubny. Do tej „gry” zaangażował wielu wpływowych Polaków (ministrów, dziennikarzy, lobbystów), których mimo wszystko, nienawidzi".

Izraelski portal podaje nazwisko jednego z Polaków, który odgrywa istotną rolę w tej rosyjskiej wojnie o polską gospodarkę. Jest to Paweł Tamborski były wiceminister gospodarki, przyszły prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. "Likudnik kojarzy nominację Tamborskiego na szefa GPW z obawami Rosjan związanymi wizją fuzji giełd w Warszawie i Wiedniu, które po połączeniu mogłyby się stać poważnym konkurentem dla moskiewskiej giełdy. Według portalu Tamborski ubiega się o przewodnictwo w Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, bo nie jest entuzjastą połączenia Warszawy i Wiednia". Jak pisze portal: "W najbliższym otoczeniu Kantora panuje przekonanie, że Tamborski może być jego najmocniejszą kartą przetargową. Tamborski to znany w Polsce finansista, który zaprosił Acron do Polski. Teraz ma zapewnić przychylność polskich organów kontrolnych, które muszą zatwierdzić zakupy Acronu. Poza Tamborskim Acron wspiera wielu konsultantów politycznych, związanych z Aleksandrem Kwaśniewskim, który do 2006 roku był prezydentem Polski".

Dla Mosze Kantora wojna jaką prowadzi w Polsce jest kulminacyjna dla jego biznesu. "Jeśli przejmie kontrolę nad polskimi firmami państwowymi, takimi jak Grupa Azoty i Ciech, stanie się największym producentem nawozów i tworzyw sztucznych w Europie. Kantor stanie się także jednym z największych odbiorców gazu rosyjskiego w Unii Europejskiej. Skala importu kontrolowanych przez niego firm przekroczy volumen zakupowy niektórych członków UE".

Jak nasze państwo walczy z Kantorem? "Likudnik podkreśla, że w wojnie o polską chemię przeciwko Kantorowi występuje polski rząd, służby specjalne i poważna część lokalnego biznesu. Ale Mosze dysponuje silnym zapleczem, które ma mu zapewnić zwycięstwo w tej wojnie. Dla Acronu pracują dziennikarze. Są to zarówno rosyjscy korespondenci w Warszawie, jak i polscy dziennikarze, którzy szczyty karier osiągali w czasach komunizmu kraj był silnie komunistyczny pracują teraz. Serwis informacyjnym rządzącej w Izraelu partii Likud wspomina też Ciechu – drugiej co do wielkości grupie chemicznej, która właśnie trafiła w ręce Jana Kulczyka, najbogatszego Polaka. „Jak twierdzą nasze źródła, lubi on współpracować z rosyjskim biznesem. Ale czy gra on w jednej drużynie z Mosze Kantorem? Tego nasze źródło nie chce potwierdzić” - informuje Likudnik".

mod/"Gazeta Bankowa"

Komentarze (7):

anonim2014.07.8 11:19
Czy musicie powtarzać brednie lansowane przez Żydów, walczących ze sobą. To jest walka lewicy i prawicy. Prawicowy Żyd jest be, ale lewicowy jest cacy i może on być nawet ruski. Przejęcie kontroli nas jedną firmą to jeszcze bardzo daleko do przejęcia kontroli nad całą gospodarkę.
anonim2014.07.8 12:23
Ja się martwię bardziej niż Żydzi.
anonim2014.07.8 13:41
to już wojna miedzy jewrejami.
anonim2014.07.9 10:49
do T.P. a czemu w ogóle sprzedawać azoty komukolwiek? pamiętasz konsekwencje transakcji ciechu z niemieckim basfem? azoty w polsce radzą sobie jak należy, wystarczy spojrzeć na wyniki i na to jak rozwinęły się w ostatnich latach, po konsolidacji. nie rozumiem, czemu niektórzy uważają, że do rozwoju firm zawsze potrzebny jest zagraniczny kapitał.
anonim2014.07.9 14:26
ruski biznes jest zawsze polityczny, ZAWSZE, nie ma odstępstw od tej reguły. Nie dotyczą go prawa rynku, nie jest uzależniony od popytu i podaży. Dlatego każda inicjatywa biznesowa państwa moskali jest niebezpieczna i powinna postawić na nogi cały rząd, wywiad i inne służby. Jeżeli nie będzie wyjścia, należy złamać prawo, ponieważ w grę wchodzi bezpieczeństwo państwa.
anonim2014.07.30 17:36
Nie maja szans, bo już kto inny przejął kontrolę, zwłaszcza nad bankami. Pozostały tylko ochłapy typu Azoty. Z Bogiem.
anonim2014.08.4 15:31
nazywasz największego krajowego producenta azotów ochłapami? chyba znamy różne definicje tego słowa. całe szczęścia rosja może obejść się smakiem, bo nie mają szansy przejąć azotów. a my naszych sreber rodowych nie sprzedajemy.