Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zajęła się dziś wnioskami w sprawie kandydatur na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości jest Adam Borowski, a kandydatką Koalicji Obywatelskiej i Lewicy mec. Sylwia Gregorczyk-Abram. O tę drugą kandydaturę w czasie posiedzenia pytał poseł PiS Sebastian Kaleta.
- „Zadałem Sylwii Gregorczyk-Abram serię pytań o jej działania i możliwe spotkania z Ewą Wrzosek w sprawie przejęcia TVP, w tym możliwego tworzenia dokumentów prokuratorskich w prywatnej kancelarii”
- relacjonuje b. wiceminister sprawiedliwości w mediach społecznościowych.
- „Kandydatka ostentacyjnie zdecydowała się ignorować te pytania. Ma bardzo dużo do ukrycia. Boi się pytań o swoją rolę w nielegalnym przejmowaniu mediów publicznych”
- dodaje.
Parlamentarzysta podkreśla, że kiedy domagał się odpowiedzi, próbowano wykluczyć go z obrad komisji.
- „A jej milczenie niech każdy oceni sam”
- kończy.
Zadałem Sylwii Gregorczyk-Abram serię pytań o jej działania i możliwe spotkania z Ewą Wrzosek w sprawie przejęcia TVP, w tym możliwego tworzenia dokumentów prokuratorskich w prywatnej kancelarii.
Kandydatka ostentacyjnie zdecydowała się ignorować te pytania.
Ma bardzo dużo do…— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 15, 2026
5 pytań o „Grupę wejście”, Clifford Chance i siłowe przejęcie TVP wywołało taki strach u kandydatki na RPO S. Gregorczyk-Abram, że chwilę później podjęto próbę usunięcia mnie z obrad komisji. Nie udzieliła ani słowa odpowiedzi! pic.twitter.com/5gzJLzVwcx
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 15, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.